Archives for posts with tag: gołąb

– Byłem dziś na poczcie, dostałem kruka…

– No to nieciekawie, ci powiem, gdzieś ty się tak zadłużył? Przecież mieszkanie kupiłeś za gotówkę…

– CZARNEGO KRUKA! Takiego, co gołębie odstrasza, na balkon, znajomi sobie już z nim sesję na instagrama zrobili!

– Ty, skoro ona ten tego z gołębiem, to chyba powinna była znieść jajo, nie?

– I wysiadywać w stajence!

– Ty popatrz, jaki tam siedzi ptaszek na drutach. Turkaweczka taka.

– Duży jest.  To gołąb.

– Nie, to nie gołąb. Jakiś większy.

– Większy? To pewnie kura.

– Co to są za pieprzniczki nad Aron ha-kodesz?

– Jakie pieprzniczki?

– Te, na których siedzą orły. A może gołębie?

– Nie wiem, może to są chwosty.

– Chwosty tak bez niczego? Chwosty powinny być przy czymś.

– No, to chwosty przy ptakach.

– Zapachniało pleonazmem.