Archives for posts with tag: gość

– Tak sobie myślę, że ja to jestem prawdziwym Polakiem.

– A to czemu?

– Bo celebruję tradycyjną polską gościnność.

– Tak? A w jaki sposób?

– Dla gościa zrobię wszystko!

– Co zamierzasz zrobić z tą reprodukcją Leonarda? Chyba schować?

– Jak to schować! Powieszę w toalecie.  Chciałbym mieć ten komfort, że kiedy mnie odwiedzi jakiś dystyngowany gość, to żeby nawet w tym miejscu mógł obcować z… Z…

– Z łasiczką…?

– Ohyda.

– No dobrze. A Bronzina też tam powiesisz?

– Och, Bronzina to nawet bardziej!

– Zdrowia, szczęścia, pojemności…

– Pojemności! Jak pięknie! A wieczorem dużo gości?

– Tak. A wiesz, że ten huragan, który nas wczoraj pchał i posuwał, to nazwali Juda? Na cześć Judy Tadeusza!

– Ty palisz?

– Nie. Powiedzmy, że miałem gościa.

– Co to za gość?

– A taki. Fajny. Niebrzydki, niegłupi, za młody, zamężny.