Archives for posts with tag: historia sztuki

– A co to za chłopiątka pacholątka muzykujące? Albo dziewczątka?

– Kiedyś to się dzieci bogatych tak malowało, żeby nie szło poznać płci…

– A biednych tak, żeby nie szło poznać gatunku…

 

 

– Widziałem ostatnio filmik, na którym Japończycy w kurtkach puchowych przewiązują się w pasie, schylają się i wyglądają od tyłu jak małe dzieci. Zrobię to kiedyś, to zobaczysz.

– A nie łatwiej znaleźć ten filmik w Internecie?

– Ale jak go znaleźć?

– Ja ostatnio nie mogłem sobie przypomnieć, jak się nazywał ten obraz Dixa. Portret Sylvii von Harden. Skoro tamto odszukałem, to i to znajdziemy.

– A jak szukałeś?

– Wpisywałem w wyszukiwarkę frazy typu expressionism German woman cigarette von painting 1920s albo ugly woman portrait von smoking Germany twenties. Najbardziej pewny byłem tam słowa von, więc wpisywałem też Petra von Kant portrait; wiedziałem, że to nie ona, ale miałem nadzieję, że ktoś się podobnie pomylił i mi wyskoczy.

– No nie wiem. Wiesz, ile Japończycy robią filmików?

– A wiesz, ile w Niemczech w latach dwudziestych było ugly women?!

– …Gierymski, Grottger…

– O boże, tylko nie Grottger. U niego sami powstańcy, konie, powstańcy na koniach, powstaniec w lasku, powstaniec żegnający się z matką, powstaniec żegnający się z koniem…

 

————————————————————————–

knur – patrz: słowniczek.