Archives for posts with tag: historiozofia

– Koleś ma profil pod nazwą FORBEARSONLY.

– Tylko przodkowie! Jarają mnie Scytowie zwłaszcza, ale starocerkiewosłowiański wystarczy, żebym rozłożył uda.

– Grindr głagolicą!

– To postulat przedni! Głagolica alfabetem wszystkich Słowian.

 – I wszystkich gejów. Huny pany! Dam Wikingowi, tylko poważne oferty (nick „Twarożyc”).

– „Siemowit Ziemowit”.

– „Chędożsław”.

– Masz dwie opcje zamiast A i P: albo poczywasz, albo pobruszasz.

– Albo też najazd i jasyr.

 

– Taki mamy klimat.

– Oby nie na długo, oby nie na stałe.

– Przecież wiesz, że nic nie jest na stałe. Ani Trzecia Rzesza, ani IV RP.

– Rzecz w tym, że ja też nie jestem na stałe.

– Bardziej niż ja.

– Nikt nie zna dna ani gadziny.

– Miałem kupę kaset Eleni, które wykorzystywałem do nagrywania audycji z radia.

– To były kasety chromowe?

– A gdzie tam, zwykłe żelazowe, to była epoka żelaza.