Archives for posts with tag: homiletyka

1. Typo-logia

– Nie wszyscy mężczyźni są homoseksualni.
– Nie wszyscy homoseksualiści są mężczyznami
– Nie wszyscy homoseksualni mężczyźni są w moim typie
– Nie wszyscy homoseksualni mężczyźni, którzy są w moim typie, odczuwają podobnie.
Proste.

2. W racji uwagi na wskutek

Ogólnie panujące przeświadczenie o konieczności bycia w związku, oraz łatwość nawiązywania nowych relacji online sprawiają, że ich budowanie często jest wręcz niemożliwe z racji niekompatybilności, przypadkowości oraz obawy przed konkurencyjnością.
Oczywiście nie ma recepty na udany związek i nikogo nie zmusi się do prawdziwej miłości. Natomiast statystyki, mówią same za siebie – tak, jestem zwolennikiem logiki i matematyki w życiu codziennym – homogamia jest dominantą.

3. Chlapsus

Nie lubię facetów, którzy pomylili IQ ze swoim ego potykając się przy tym o własne libido.

4. Homoletyka

Dyskretny ksiądz
chcesz coś wiedzieć to pytaj
od kazań jestem ja, więc daruj sobie moralitety
wiem, nie jestem aniołem, niestety tylko CZŁOWIEKIEM

5. Sprawęzdawszy, darzbór

Zdając sobie sprawę ze swojego nieposkromionego stylu, mam prawo sądzić, że pisząc o sobie nawet godzinę nie przekażę ani kropli kwintesencji, a im dalej w las tym mniej będziesz o mnie wiedział..

6. Sympatykomimesis

Sympatyk endorfiny.
Fanatyk ludzi.

7. Zbrodnia Ikara

Żyjemy w pośpiechu ciągle gubiąc chwile, które z każdą sekundą zostawiają w nas nieodwracalną zmianę. Czasem boimy się zatrzymać i spytać siebie, co robimy w tym miejscu, z tymi ludźmi, dlatego wolimy tkwić „po staremu” zakładając, że „lepiej mieć małe, bezpieczne nic, niż wielkie, nieodkryte i nieodgadnione coś”.

Szarość dnia, zmagania z problemami powszednimi, przeciętność, często przytwierdzają nas do ziemi i wcale nie pomagają nam wznieść naszych skrzydeł do nieba i zajrzeć do naszego „raju”.

Warto jednak choćby czasami zrobić sobie retrospekcję. Obejrzeć choćby swój ostatni rok we własnej wyobraźni, wyświetlić sobie film w zwolnionym tempie ze swojego życia. Spojrzeć na siebie jak na obcą osobę i stwierdzić, czy nam się to życie podoba i czy jest ono zgodne z naszymi planami, wyobrażeniami.

Najwymierniejszym czynnikiem tego, czy jesteśmy we właściwym miejscu w naszym życiu jest zapytanie się w każdej chwili samego siebie: „czy jestem szczęśliwy?”

8. „Wróżyłbym”

Otóż jeśli tej jesieni postawisz na miłość, będziesz „bankrutem”. (kłania się blokada czakry serca również); Daj sobie jeszcze ROK czasu (odblokuj wszystko co zablokowane, sharmonizuj, co nieharmonijne, ustaw sobie tarczę obronną); owszem poznawaj ludzi i angażuj się pośrednio w życie towarzyskie, ale „coś kosztem czegoś” jest u Ciebie obecnie. Wrzesień i pażdziernik poznani mężczyźni – wnoszą chaos i zło w Twoje życie. Dlatego to dwa miesiące tego roku, gdzie na prawdę nie warto angażować się w związki. Kręci się blisko Ciebie jakaś memeja, która chce oskubać Cię z kasy. Uważaj proszę. OSTRZEGA się tu Ciebie przed dwoma imionami zwłaszcza: Sławek i Andrzej.

Miłość to dla Ciebie priorytet, bo na końcu układu karta nr 1: AS SERCE (KIER), obok AS PIK i ponad tą kartą o 1 poziom jesteś TY… naczelne dla Ciebie sprawy to MIŁOŚĆ I PRACA. Jak zawsze jesteś na samym końcu kart, co któraś wróżba już taka była. Pamiętasz? Miłość… najpierw musisz pokochać siebie i w pełni zaakceptować. CZAKRĘ SERCA wciąż mam przed oczyma. Trzeba ją w końcu odblokować, bo trafiasz na niewłaściwe osoby. Jeśli do września br odblokujesz to wszystko, na końcu oczyścisz aurę, to ROK później stworzysz związek, o jakim marzyłeś całe swoje życie. Na zawsze. Karty mówią jednak, ze 2015 sprzyjać będzie pracy i nowym przedsięwzięciom, a 2016 rok Miłości ;-) Miłość możesz spotkać dzięki osobom o imionach Laura, Ksenia, Sara, Nina – zwróć uwagę proszę czy masz kogoś takiego w otoczeniu. Jeśli nie – nawiąż kontakt chciażby przez internet. Tam gdzieś skrywa się tajemnica miłości. Może znajomy którejś z nich jest Tobie pisany?

 

1. cofka

Nie zamierzam nikogo uleczać z dawnych miłości i takiego Pana też nie
szukam ,jeśli zostałeś zraniony i liczysz na przyjacielskie bzykanko
(przytulanie) ZAPOMNIJ , SZUKAM ZDROWYCH EMOCJONALNIE LUDZI ,SŁABE
JEDNOSTKI WYPIERDALAĆ ,po prostu nie dogaduję się z smutnymi pizdami. To
co przeżyłem jest moje i nie zamierzam wzbudzać litości ,przeszłość
zawsze zostawiam za sobą NIGDY SIĘ NIE COFAM.

2. gejologia dogmatyczna i homiletyka na miarę możliwości

– lubię rozmawiać o rzeczach dość górnolotnych, analizować, odkrywać, tematy które mnie interesują sa z zakresu socjologii, filozofii, psychologii. Interesuje mnie wiedza o świecie i ludziach ale ta prawdziwa a nie konwencjonalna, wytworzona na potrzeby kultury.
-Lubie patrzeć na świat okiem aparatu, zajmuje sie fotografowaniem, oczywiście na miarę moich możliwości.
– Jestem agnostykiem, głównie wierze w siebie ale sobie nie ufam.
– Nie lubie rozmawiając z dogmatystami. Lubie refleksyjnych, myślących ludzi :) którzy w zyciu odnajduja przyjemność nie tylko w zaspokajaniu potrzeb swojego ”id”.
– Z racji tego ze zależy mi na dyskrecji, nie interesuje mnie kontakt z osobami które bywały albo bywają w klubach gejowskich , którym odpowiada ten klimat. Syndromu zwichniętego nadgarstka również nie toleruje !!!!! ! ! ! ! !

3. słodka nieważkość, gorzka nieważność

Uwielbiam polskie malarstwo współczesne, które ukazuje mi rzeczywistość abstrakcyjną, złą i pozbawioną nadziei. Rozkoszuję siię muzyką poważną. Moim ulubionym kompozytorem jest Karol Szymanowski, choć cenię sobie też niezwykle Szymańskiego, Griseya, Bartoka, Weberna i Wagnera. Upajam się Proustem, którego wielbię ponad wszystko, a irytuję widząc książkęTomasza Manna.

Czuję żar religijności gdy oglądam Tarkowskiego i piękno, ale i potworność, bo beznadziejność gdy patrzę na obrazy filmowe Bermanna. Bardzo lubię też Herzoga, Antonioniego i Pasoliniego, a z kina współczesnego Belę Tarra i Larsa von Triera.

Wieczoramii biegam., Czasam się wspinam, choć najbardziej lubię spadać, bo wtedy już nic nie zależy ode mnie a moje ciało czuję słodką nieważkość.

4. impotencjał

mam nadzieję, że wkrótce spotkam kogoś wyjątkowego. byłoby głupio gdyby cały mój potencjał seksualny miał się zmarnować!

5. rozbitek dzielnicowy

Kumpla z krwi i kości;
Cioteczki lila róż wypad WON !!!!!!!!!!!!!!!
Brak foto twarzy = blokada
Z tzw WAWY nie pisac
Każda jedna pani z mazowieckiego jest przezemnie blokowana, bez wyjątku :D

6. „zasady”

Nie jestem zdania jak wszyscy, iż „większa połowa” stanowczo omija ową informację w profilu, koncentrując się wyłącznie na fotografii. Według mnie mylne co do statystycznej ilości owych maniaków fotek, ale ok! Staram się być w życiu człowiekiem „zasadniczym” i kurczowo się tego trzymam, mam wpojone pewne systemy wartości oraz norm. Ale nie deliberujmy o rzeczach „nudnych” hehe! Hmmm… nie lubię pisać o sobie, nie wiem czy dokładnie siebie znam, staram się budować każdą chwilę z tych najszerzej uśmiechniętych!

7. „Naprawdę razem, na pewno oddzielnie”

Wiem dlaczego ciagle jestem sam. Skoro tak wiele lat szukam oraz czekam na pojawienie się kogoś, kogo obdarzę uczuciem i ten ktoś się nie zjawia, to na pewno, kiedy już się zjawi, będzie naprawdę, ale to NAPRAWDĘ dla mnie wyjątkowy. Nie wierzę, aby moja cierpliwość nie została nagrodzona.
Dlatego wykrzywiam gębę w uśmiechu i szukam dalej, czekam ciągle. W końcu się zjawi. W końcu go znajdę. W końcu będę kompletny.