Archives for posts with tag: homopropaganga

Pokłosie (przedkłosie?) parady sprzed tygodnia. Najpierw o istnieniu takiego wydarzenia doniósł znajomy, potem zdjęcia z zeszłego roku pokazał Wehwalt, aż w końcu wracając z Tajnym D. z wykonania rekwiem Mozarta przez muzyków Warszawskiej Opery Kameralnej pod Ministerstwem Kultury, zobaczyliśmy na własne oczy tę wywieszkę nie gdzie indziej, a na tablicy ogłoszeń pod bazyliką Świętego Krzyża, bądź co bądź jednym z najważniejszych kościołów Warszawy.

W rozmowie o koncepcji mafii gejowskiej lansowanej przez pewnego księdza:

– Oczywiście, między gejami pojawia się czasem rodzaj solidarności. Ale jest to za mało… ś c i s ł e, żeby nazwać to mafią.