Archives for posts with tag: idol

– Ja się produkuję, produkuję, obszernie i na temat, a ten się nagle obudził i mówi, że nareszcie jakieś konkrety. A tam była cała masa konkretów!

– Trzeba było mu powiedzieć: „Przepraszam bardzo, czy pan profesor cały czas myślał o jebaniu w dupę, kiedy ja mówiłem?”. Byłbyś moim idolem.

– Byłbym swoim idolem! Żałuję, że nie powiedziałem.

– Rany boskie, ty widziałeś tego ślicznego chłopaka? Ale się spojrzał!

– No… Zostałeś jego idolem.

– I jego fanem!