– A ta to co ma na sobie za kuse futerko? Kozę upolowała?

– Jedyne, co upolowała, albo upoluje, to sponsor.

– Ona nie jest wcale  t a k a, one tu tak tylko wyglądają.

– Masz rację, to nie prostytutka; to intelektualistka. Puszcza się nie dlatego, że lubi czy musi, tylko po to, by zaakcentować prawo kobiety do samostanowienia.

– Szkoda, że nie do samozastanowienia.