– Hm, jakiś koleś zostawił mi znaczek, że mam fajny tyłek.

– To miło z jego strony.

– Ale ja przecież nigdzie go nie pokazuję, nawet w wersji odzianej.

– Może widział w realu? Znacie się?

– Nie. Może po prostu pomylił moją twarz z dupą.