– Rany boskie, czy ty słyszysz tego tłumacza? Tłumaczy dobrze, ale usiłuje mówić jak połączenie jakiegoś rapera z Liverpoolu z amerykańskim korespondentem wojennym.

– I jeszcze ten, będzie przemawiał teraz przez półtorej godziny.

– Andrzej Wajda? Może kręci nowy film pod tytułem „Człowiek z macy”?