Archives for posts with tag: JoF

– Czytaliście którąś z tych książek?

– Ja nie.

– Ja chyba jedną.

– Ja półtorej.

– To się nie opłaca, całe to czytanie, tak sobie ostatnio myślałam. Bo jak się chla przez całą noc, to następnego dnia widać, a jak się przez całą noc czyta, to wcale.

proseko

[Z dedykacją dla JoF. i jej nożyka do otwierania proseka.]

Znajoma rozmawia ze swoją córką, wówczas w  wieku wczesnopodstawówkowym.

– Mamo, a co to są mniejszości?

– To są takie grupy ludzi, które niby są, ale jakby ich nie ma, na przykład geje, Żydzi.

– Mamo, ale u nas w domu są sami geje i Żydzi!