Archives for posts with tag: karnawał

– Często tu bywasz?

– Raz w roku!

– O, zawsze w karnawał?

– Niekoniecznie, ale skoro jest karnawał, to korzystam.

– Może z karnawałem jest jak z południem albo osiemnastą? Zawsze gdzieś na świecie akurat jakiś jest.

– Jest karnawał, a ty mi puszczasz wielkopostną operę.

– Karnawał jest zapowiedzią postu, nosi w sobie jego zaczątek. Wiesz, mistyczna jedność przeciwieństw. Jak przyjemność i ból, jak miłość i śmierć, jak szczęście i groza…

-…jak słodycze i dieta?