Archives for posts with tag: Katon

Rubuk ma potężne komputerzysko, od niepamiętnych czasów zwane Kostuchą, służące mu za serwer i nie tylko. Przenieśliśmy do niego mój dysk, żeby dokonać napraw uszkodzonych sektorów i wywabić ewentualne wirusy, robaki i tym podobne. Podsumowujemy skuteczność tych działań.

– Kostucha nie usunęła wirusa, ale dysku można używać.

– Kostucha nie usuwa wirusów, tylko nosicieli.

– Wirusy też czasem, one też są śmiertelne.

– Tylko przy założeniu, że w ogóle są ożywione.

– Wiedziałem, że w tym temacie wypomnisz mi to pytanie.

– Skoro się spodziewałeś, że ci „wypomnę”, to poniekąd dobrze – bo to znaczy, że zaczynasz czuć mój sposób myślenia i komunikowania się.

– Ok, ok, ok. Ceterum censeo masz ładne perfumy.