– Czekamy na autobus po plaży. Obok dwie Francuzki. Oczywiście palą, bo muszą – narodowość zobowiązuje. Zatrzymuje się grecki taksówkarz i próbuje sobie zorganizować kurs. Zagaduje jedną z panienek po angielsku. Ta patrzy na niego z niesmakiem i oznajmia: „We are French. We don’t speak English!”.