Archives for posts with tag: kocyk

– Moja matka twierdzi, że w podwarszawskim szpitalu, w którym mnie powiła na początku lat 80., różowe kocyki były dla chłopców, a niebieskie dla dziewczynek. (Na co dowodem może być to, że faktycznie przez wiele lat zachował się w domu różowy kocyk, który najpierw był mój, a potem jamniczki.) Czy to właśnie właśnie z tego powodu jestem tym, kim jestem?

– Zimorodek w parku przyszpitalnym w Komorowie był!

– Przeczytałem „noworodek”… Za dużo się czyta o tych porzuconych dzieciach.