Archives for posts with tag: krem

– Zacznę od tego, że przepraszam, i każdy może stwierdzić, że mi się w dupie poprzewracało, skoro mówię to w szpitalu wśród chorych i zapracowanych pielęgniarek… Ale muszę CAŁE ciało smarować kremem. Tłustym jak masło. Obrzydliwy ten krem jest niemiłosiernie. Przypomina, no nie wiem. Najmocniejszy, jaki znam, olejek do opalania. W ogóle to się nie wchłania i czuję się, jakbym szykował się komuś na precyzyjnie chirurgiczny wjazd w dupę CAŁYM ciałem.

– Łał, chyba nie zasłużyłem na taką grubą rurę!

– Grubą rurę? Mówienie na temat to dla mnie zwykła rura. Rurka. Z kremem wręcz!