Archives for posts with tag: Krzysztof Penderecki

– Mam kłiz – które nazwisko rażąco odstaje od pozostałych: „Maria Janion i Jakub Kornhauser, Jerzy Bralczyk i Katarzyna Grochola, Kira Gałczyńska i Karolina Korwin-Piotrowska, Janusz Gajos i Wojciech Smarzowski, Piotr Rogucki i Krzysztof Penderecki – 318 ludzi kultury”.

– Karolina Korwin-Piotrowska.

–  Dziękujemy! To jest poprawna odpowiedź. Wygrał Pan… Nie, przepraszam. Przegrał Pan. Wszyscyśmy przegrali, skoro taką postać wymienia się jednym tchem z wielką literaturoznawczynią, cenionym poetą, wybitnym językoznawcą, płodną pisarką, częścią żywej legendy, znakomitym aktorem, ważnym reżyserem i jednym z czołowych kompozytorów, bardzo też zasłużonym dla popularyzacji kultury.

 

 

Krzysztof Penderecki

Szkice do I Symfonii

Autograf. Około 1972.

Z kolekcji kompozytora

[Wystawa manuskryptów muzycznych, Biblioteka Jagiellońska, 2016]

*

Alpan. Z sadła świstaka alpejskiego.

[reklama w TV]

*

Dermatologiczna ekspertyza z filozofią spa

Skróty Derma i Spa są często wykorzystywane w kosmetologii i dziedzinach związanych z pielęgnacją skóry. Skrót „derma” tzn. skóra – odnosi się do dermatologii, czyli dziedziny medycyny wszechstronnie dbającej o zdrowie i piękno skóry oraz eksperckości i kosmetyki profesjonalnej. A słowo „spa” to skrót od łacińskiej sentencji „sanus per aquam”, czyli zdrowie przez wodę. Obecnie słowo „spa” jest synonimem szeroko rozumianych zabiegów kosmetycznych mających na celu poprawę kondycji skóry poprzez wykorzystanie kosmetyków dostarczających wielu doznań sensorycznych (zapach, konsystencja), masaż oraz relaks i wyciszenia umysłu.

[„Wysokie Obcasy”, źródło]

*

Po co przyjechaliście tu dzisiaj do kościoła? Jest piątek wieczór, mogliście zostać w domu.

[Reporter TVP Polonia do młodych pielgrzymów, 16:38, 24.03.2016]

*

Ekran przecinają odcięte przez maszyny ludzkie kończyny, krew zmiażdżonego robotnika tryska na świeżo utkane płachty białej bawełny, orgie seksualne i jedzenia w pałacu fabrykanta Kesslera oglądamy niczym w krzywym zwierciadle.

[Aneta Kyzioł, „Polityka” 10(3049), s. 79]

*

Kobiety ciąże wstrzymywały, wstrzymują i będą wstrzymywać. Robiły to w starożytności, robią to w XXI wieku.

[wyborcza.pl, źródło]

*

CZAT DLA GEJÓW Odkryj nowy wymiar komunikacji! Grupowe rozmowy wideo umożliwiają konferencję nawet z 10 osobami naraz, zupełnie za darmo!

[źródło]

 

– Znajomy znajomego znalazł. Wizualizuję sobie oboje Pędziów z tym skrzydełkiem – u niego na łysinie, u niej na hełmie.

 – Idealnie się komponuje z biało-czerwoną ceratą!

================================================

Tak, jest to autentyczny serwis kawowy zaprojektowany przez Elżbietę Penderecką dla uczczenia męża. Podrzucone przez Tajnego D.

Por. też w słowniczku: hełmofon.

– I jak się udał koncert?

– Do dupy. Hélène Grimaud nabiła Brahmsowi limo. Grali, jakby nie mieli próby, nierówno, bez koncepcji brzmienia, ona nieczysto, wszystko podlane pedałem na 5 taktów, brzydkim dźwiękiem. Totalna chałtura z jej strony. Najgorsze wykonanie na żywo tego koncertu, jakie słyszałem.

– A zostałeś na drugą połowę?

– Tak, Penderecki nie jest mnie w stanie rozczarować, więc to był bezpieczny wybór. Najbardziej podobała mi się skoordynowana akcja jakiejś przytomnej młodzieży, która przed Te Deum biła brawo strojącej się orkiestrze, chcąc chyba wskazać na walory muzyki Mistrza.

– Co tam trzymasz? Nabrałeś wody w usta.

– Tak, ale połknąłem.

– W De natura sonoris II mistrz wykorzystał piłę. Użył jej też w Ubu Rexie.

– No to można powiedzieć, że odpiłowuje kupony. Lepiej by napisał coś na orkiestrę i naciąg twarzy. Puk, puk, puk, badabum, badabum. Taka naciągnięta twarz może dawać ciekawe efekty sonorystyczne.

– I tak w ramach planu nieprzedawkowywania koncertów przez pierwsze dwa tygodnie marca z kawałkiem zaliczyłem ich siedem. A przed nami jeszcze Festiwal Beethovenowski i Misteria Paschalia.

– E tam, Beethovenowski liczy się za połowę, dwa koncerty za jeden raz. Tak jak… Seks oralny!

– Heh, dobrze powiedziane. À propos, widziałem ją dziś z bliska. Naciąg jej siada.

– Mąż niedługo jej będzie musiał twarz korbą do kuszy naciągać.