Archives for posts with tag: laski

– Och, och, och, och, polska szkoła, modernizm, funkcjonalizm, snobizm i orgazm. A jak się popatrzy na niektóre ich wypłody, to nie wiadomo, czy zrobili to dla żartu czy z jakiejś dziwnej zemsty.

– Ale i tak trzeba walić czołem o płytę ich grobów, na Powązkach  z pewnością.

– Sprawdziłem. Niektórzy leżą na cmentarzu w Laskach.

– O, to wiele wyjaśnia.

– Aha! To na tym polegała nowoczesność ówczesnej architektury – nowatorska na światową skalę aktywizacja zawodowa niewidomych architektów!

– Ha, i dzięki temu potrafili wyprzedzić epokę i już w latach trzydziestych wynaleźć szkołę tysiąclatkę!

 

 

– No ale chyba skończy się na tym Ryanie, bo jednak są połowę tańsi …kurwa! Ja tak lubię sobie latać, tak jakby to nadal był przywilej … Tanie linie, jasna cholera! Świat się kończy! Rozdarte bachory, ciasne, brzydkie lotniska, fuuuj.

– Ślicznie się złościsz! Zrobiłeś takiego knura*, tylko o lataniu, nie brudzie w mieszkaniu.

– Tanie linie, cały Białystok będzie leciał, cała ta pseudoszlachta zaściankowa, z ambicjami i pretensjami do całego świata, do Brukseli, okropne; te kłótliwe baby, wypindżone laski z niewychowanymi bachorami, które będą darły gumiory, bo chcą soczek, a mama im nie kupi, bo to 4 euro kosztuje; nigdzie nie lecę.

– Ej, bez defetyzmu mi tu.

– Nie dają małpek, ani niczego, nawet suchej buły jak w Locie albo w Lufthansie (nie sądziłem, ze kiedykolwiek mi będzie tego brakowało). Ubiorę się w kaftan … tak dla bezpieczeństwa, zatkam uszy, zawiążę oczy, a ty będziesz moim przewodnikiem. No i jakoś to zniosę. Chodzi mi o to, żeby przybrać taką przetrwalnikową formę…

————————————————————————–

* To i tytuł postu: por. hasło knur w słowniczku.