Archives for posts with tag: LnŚ

– Czytam. Niby niezłe, ale co to ma być to „tyś”? We współczesnym przekładzie niearchaizowanego tekstu? I nie usprawiedliwia tego rytm.

– „Tyś” to skrót od tysięcy.

– Które zainkasował?

– Albo tłumaczył to dla Piwnicy pod Baranami.

– Aż dziw, że krakowscy tłumacze nie przekładają dziś wszystkiego na łacinę. Może to byłoby wystarczająco tradycyjne, konserwatywne i ogólnie gaudematerpolonia.

Rzymska skrzynka pocztowa

 

Proszę unikać tej skrzynki,
radzili mi znający miasto:

nie wiadomo, kiedy ją opróżnią.
Może za osiem tygodni?
Może dopiero
w przyszłym roku?

Nabrałem więc wielkiej sympatii
do tej zakurzonej skrzynki.

Pisałem pilniej niż kiedykolwiek
i nigdy nie używałem innej.

 

[Rainer Malkowski, przeł. Andrzej Kopacki,
więcej wierszy Malkowskiego w „LnŚ” 5-6/2014]