Archives for posts with tag: Lodi Dodi

Prawdy nie znamy.

Prawdę poznamy, jak się znudzimy czekaniem.

No i jak wczoraj, późno zamykaliście?

Raczej tak, było sporo ludzi.

Była Jadźka habilitowana?

Jego wczoraj nie było. Elka za to długo siedziała. I Halina była.

Halina?

No tak, Halina, znasz ją. Bywa regularnie, zawsze pije wódkę.

Nie kojarzę.

Kojarzysz, kojarzysz. Gadaliście ze sobą nie raz. Długie włosy blond, kręcone.

Ej no, z długimi blond kręconymi włosami to bym skojarzył. Jak ma na imię?

– Kto?

– Halina.

No Halina!

Jak to Halina?

– Halina, po prostu Halina.

No to mów od razu, że to kobieta jest! Pewnie, że znam.

On mu się przedstawił „Andrzej”. A ten zaraz, że Andrzejek, a on z kolei Jacuś. To może od razu Jacunio, Ciunio, Ciocio, Ciciu…

To może „Cieciu”.

Ooo, a co to jest?

Test na pigułkę gwałtu.

Znaczy, że w ciąży jestem?