Archives for posts with tag: logika

– No więc chciałbym ci życzyć wszystkiego najlepszego…

– Czyli czego? Proszę o konkrety!

– Czyli wszystkiego, na co masz ochotę, a co ci nie zaszkodzi!

– Dopisujesz coś do Results and Conclusions?

– Tak, próbuję uzasadnić nasze…  Nie, w sumie to po prostu wyszukuję wzrokiem pożądane słowa, które jakimś cudem stoją obok siebie i mają nas zaprowadzić tam, dokąd mamy dotrzeć.

– Wybornie. Tylko pamiętaj, podawaj jak najwięcej przypisów. To gwarantuje dotarcie do celu, a przynajmniej zmylenie upierdliwego recenzenta.

 

– Ja nawet mam już przeczytany wasz tekst.

– Ojej! Ja sam jeszcze go nie czytałem. Jestem jak Andrzej Chyra – najpierw zrobiłem, a potem ewentualnie kiedyś dowiem się o czym.

– Co się tak zamyśliłeś?

– A nic, myślałem o seksie.

– I co wymyśliłeś?

– A ci co tak tamują przejście?

– Z dzieciami są, to jim wolno.

– Ale co oni z nim robią tyle czasu?!

– Może liczą te bachory.

– Ale oni ich mają dwoje!

– No, ale potrafią liczyć tylko do jednego. Wyróżniają dwie opcje: jezd albo ni mo.

– Pierwszy polski komputer binarny zasilany energio z kartofla.

– Ty, w ogóle wchodzę do kibla, a tam się dwóch typów całuje.

– Aha… A ty wiesz w jakim klubie jesteś?

– Ja jestem modelem i szanuję granice moralne!

– Ile masz lat?

– Pięćdziesiąt cztery. Ty pewnie ze dwadzieścia trzy.

– Dokładnie tyle! Skąd wiedziałeś?

– Wiem różne rzeczy. Chcesz? Powróżę ci z ręki.

– Proszę. No i co tam widzisz?

– Masz dziwną linię życia…

– A, bo zamierzam popełnić samobójstwo.

– Dlaczego?

– Jak skończę pięćdziesiąt lat.

– Tylko statystyki nie kłamią.

–  No. Kłamać może jedynie sposób ich zebrania, opracowania i interpretacji.

 

 

 

– Ach, ten word. Podkreśla mi „wszech czasów”.

– A „wszechczasów” akceptuje?

– Czekaj… Akceptuje!

– W sumie ma trochę racji. Jest wszechświat i wszechrzecz, to muszą być i wszechczasy. Tak jak wszechnica.

– Ty, jeśli wszechświat to wszelki, wielki świat, a wszechczasy to wszelkie, wielkie czasy, to wszechnica to…

– Wszelkie, wielkie nic!

 

 

– Pracowałem na turnusie z dziećmi rosyjskojęzycznymi.

– A ty mówisz po rosyjsku?

– Nie. Ale to bez znaczenia, bo one w ogóle nie mówią.

– A jaki to kierunek? Zespół Retta? Autyzm?  Surdo?

– Nie, z Kazachstanu.

 

 

– Robiłem chyba wszystko, co się da.

– Ale przecież ty nie lubisz seksu!

– Fakt, nie lubię.

– To po co się puszczałeś?

– Żeby się przekonać, czy coś mnie jednak w nim nie zainteresuje.

 

 

– No dobra. Zrobię to, ale pod jednym warunkiem.

– Jakim?

– Że nie pozwolisz mi stawiać warunków.

 

1. Exsultate, czyli podniesienie

Nie lubię się nudzić. Aktywnie spędzam czas. Biegam, skaczę i podnoszę. Znajomych, może później przyjaciół. Faceta.  Na podróże, na siłownie, na kino, na teatr, na pasje, na luzie.

2. Sparkly dancing

Spacer, rozmowa, jeśli zaiskrzy seks.

3. Pokój z tobą

Even if you don’t mean it, I want you to take me somewhere and make love to me. Novotel 2505

4. Fjużyn

Polish Guy in Berlin boy style, based in Italy

5. Wielki schimnik

na świecie, ale nie dla świata

6. Kwestia skali

Coś, co mnie najbardziej pociąga w chłopaku to dobroć. I wzrost

7. Człowiek zupełnie bez właściwości poszukiwany

Preferuje osoby zdecydowane, dojrzałe nie budzące skojarzeń, które wiedzą czego chcą.

8. Uprawy tarasowe

Jestem z tych normalnych chłopaków – raczej tradycjonalista,który ceni sobie konstruktywną rozmowę z drugą osobą na równi z ciszą. Nie krępują mnie obyczaje, nikogo nie muszę udawać jestem sobą i mam nadzieję, że znajdzie się tu taki, który to doceni. Nie jestem święty i nie uprawiam wszechobecnej tutaj hipokryzji.

9. Credo wiecznej dziewicy

Dobra zabawa bez zbednego pierdolenia

10. Ale nie z rytmem!

Meski. Faceta. Mam problemy z noga

11. Plan B

POSZUKUJĘ KOLEGI, OSÓB LUBIĄCYCH PODRÓŻOWAĆ PO ŚWIECIE I DO DALEKICH ZAKĄTKÓW ŚWIATA SZUKAM KOGOŚ FAJNEGO SYMPATYCZNEGO KTO LUBI PODRÓŻOWAĆ !!! SZUKAM KOLEGI DO PODRÓŻOWANIA KTÓRY MIAŁBY PLANIE LECIEĆ NA Bali lub Szeszele CHYBA ŻE DOKĄD INDZIEJ WIĘC WTEDY DO UZGODNIENIA.

12. Zaginione prawo de Morgana

Brak definitywnego „tak” = definitywne n i e.

13. Ten obcy

Jestem inny, nie wstydzę się tego. Mam swoje pasje i staram się je rozwijać.
Kocham gotować, podróżować i jeździć na rolkach.

14. Ad(vertisement) interim

Seks? Tak kocham to, i chciałbym mieć udane życie seksualne, ale najlepiej z moim ukochanym chłopaczkiem a nie z kim popadnie xd ale dopóki nikogo nie mam to jestem otwarty na propozycje

15. Anakolub

nie ważne czy jesteś dyskretny, wstydliwy, czy nie ukrywasz się, a nawet kurwą…
na pewno warto się poznać, a może i coś więcej…

16. Stopa zwrotu (w białej skarpetce)

Jeśli nie masz dresów – pożyczę Ci, ważne, żebyś chciał się wkręcić w klimat.

17. Daddy unfriendly

cherche plan simple avec mec simple photo sur demande…pas de photos avec la bouche en cul de poule…pas de sac à mains….pas de tata

18. Wentyle i wentylacja

Niezrównoważony, ale tylko przy bliższym poznaniu.
Niewyróżniający się w tłumie, lubię to, zachowanie dystansu przez brak wyraźnej ekspozycji pozwala na swobodne oddychanie.

19. Pokój z tobą (vol. 2)

Niczego nie wykluczam, ale jeśli zaciągasz głosem, jak rasowy pedał, latasz po branżowych lokacjach, wojujesz o prawa biednych, dyskryminowanych gejaszków, to nie ten adres.

20. Ba dum, tss!

Poznam kogos kto ma wysokie libido i jest ambitny zyciowo.
Najchetniej fryzjera, ale to nie warunek.

– Ile dałbyś mi lat?

– Nikomu nie daję.

– No ale ile.

– Masz, ile masz; ilekolwiek ci dam, zwiększy to tylko twój wiek.

– O, popatrz, strona mi się nie wyświetla.

– A mi się wyświetla. Czyli cię zablokowała!

– Pewnie za to, co napisałem o ludziach, którzy z cudzych zdań w stylu: „Zdarzyło mi się, że ktoś kiedyś…” robią sobie w głowie: „Zawsze każdy…”, dochodzą do wniosku, że ich to dotyczy, czują się osobiście urażeni i wchodzą w zaciekłą polemikę z poglądem, który bynajmniej nie został sformułowany, a tym bardziej nie pod ich adresem.

– Uderz w stół, a psychoterapeutka się (więcej nie) odezwie…

Nie żyje George Michael. „Absolutnie ikona”

[Polskie Radio, źródło]

*

Ma ząbki, więc może zjeść. A że włożył kabanosa do nosa? Trudno. Ile trzeba czekać, żeby bateria rozlała się w żołądku dziecka? Ani minuty! A jeśli mały człowiek ściągnie na siebie ze świątecznego stołu talerz z barszczem? Jedźmy na SOR, bo oparzenie tłustą zupą są gorsze niż poparzenie herbatą. I mamo, nie blenduj zupy, do której wpadła ci żarówka. Bo na ostry dyżur może być za późno.

[tvn24.pl, źródło]

*

Zdaniem psychologów korzystanie z wolnego czasu – okrojonego współcześnie do minimum – stało się niezwykle trudne.

[„Polityka”, źródło]

*

Sama możliwość przeprowadzenia tych badań dla Angeliny Małachowskiej i jej kolegów z Petersburgu było cudem, ponieważ nie otrzymali oni środków finansowych i nie weszły one w zakres tematyki badań naukowo-badawczych.

[fronda.pl, źródło]

*

Wojtek Blecharz doszedł właśnie do tego kluczowego punktu w rozwoju artysty, kiedy już dojrzał, już jest pewien, już wie, „co” – ale jeszcze nie do końca wie, „jak”; wciąż poszukuje środków, próbuje i eksperymentuje. Przezwyciężył swoją traumę i znalazł swą tożsamość, pozostaje jeszcze tylko ją wyrazić. […]

W perspektywie twórcy – powołuję się na autoanalizę wykonaną na kalifornijskich studiach jako przygotowanie do doktoratu – znamienna okazuje się geneza dzieła. […] Dopiero impetus w postaci wówczas przeżywanej astmy, alergii i zaburzeń oddechu – tak ważnego dla wykształconego oboisty – naprowadził Blecharza na postrzeganie miechów jako płuc oraz „Hypopnei” jako dysfunkcyjnego oddychania, rozumianego także jako kryzys ducha.

[Jan Topolski, źródło]

*

Hotel… po latach widzę jako debiut, jakiego tylko poeta pragnąłby. Nie zależy mi na nagrodach ani na uznaniu ze strony jakiegokolwiek establishmentu, choć doceniam potrzebę istnienia takowego. Wolę pisać dla małego kręgu zwykłych czytelników. A spory wokół Hotelu… przyjąłem pozytywnie, jako znak, że książka spełniła swoje zadanie, czyli zwróciła na siebie uwagę.

[Szymon Domagała-Jakuć, źródło]

*

[…]Operę przyjęto wspaniale. Każdego wieczoru sala była pełna. Mozart z radości sprzedał konia, pił czarną kawę i palił fajkę.[…]

Czarodziejskim fletem rządzi magiczna cyfra trzy. Są trzy (powtarzane) akordy w intradzie, Trzy Damy, Trzech Chłopców, trzy świątynie Sarastra: Mądrości, Rozumu i Natury; zakochani Tamino i Pamina poddani są trzem próbom: milczenia, rozłąki oraz ognia i wody. Nawet inscenizacja jest trzecim wystawieniem opery w odbudowanym Teatrze […]

W liście do żony Mozart wyznał: „Kiedy siadam do fortepianu, żeby zaśpiewać coś z mojej opery, to zaraz muszę przerwać – zbyt wielkie to robi na mnie wrażenie”. Na samym Mozarcie to, co tworzył, robiło wrażenie? A cóż my mamy powiedzieć?

[TW-ON, źródło]

1. Quod mef nutrit…

szukam ludzi chętnych na mef :) posiedzieć, pobawić się, obejrzeć film. Po prostu na prochach

2. …mef destruit

Zabawa owszem ale powoli mnie nudzi chem itd…. zobaczymy co oferujesz . …  NADAL SIĘ KURWA ŁUDZE ….. że znajdę kogoś na dłużej nie tylko na sex….

3. Witamina N

I love to travel ,I love dogs ,gym is my life ,music and dancing is my only hope in life

4. Bushido 2.0

normalny spoza środowiska Słabe jest to, że zamiast mózgu i sztuki konwersacji i przyjemnego seksu ważniejsze są mięsnie i siłownia! Dyskretna znajomość bez wchodzenia sobie w życie!

5. Sexitus letalis

Typy tzw. przeciętne, zwykłe, normalne to najniższa kasta- jednostki bez godności w stanie upadku i śmierci klinicznej.

6. Katalog pokrętów

Nie toleruję a) starych pedałów (wytruć); b) lamusów i głupich maminsynków (opluć & skopać :); c)seksoholików (skopać & pociąć :)) d) bi, uni (pobić:) e) zarośniętych (wygolić małpiszony)

7. Oblicza formy zdaniowej

ONLY FOR MY ???? !!!!

8. Trudna rada w tej mierze, przyjdzie się rozjechać

Nie mam spodni rurek, apaszek, opasek silikonowych, fryzury na sarmatę… Nie toleruję pedalstwa!!!

9. The address is silence

Chcesz się ruchać, zdjęcie…chcesz w mordę??? Nie ten adres baranie.

10. Trepa/nacja
Mundur tylko na mundurze. Przebierańców nie potrzebuję. Co nie oznacza, że szukam tylko kogoś z mundurówki. Po prostu nie lubie fetyszystów.

11. Tabletka z krzyżykiem na drogę
Chyba nikt nie lubi tej rubryki. Nie wydaje mi się abym musiał świecić gołą klatą lub dupą, żeby przyciągnąć na swój profil analne „wiertarki”. Jestem rzemieślnikiem nie humanistą więc postaram się nie przynudzać pisząc ‚esej’ w tej rubryce, która doprowadza mnie do bólu głowy z braku pomysłów co mógłbym napisać.

1. Takie rzeczy to tylko w  TV!

szukam kogos kto sfinansuje moją operację TV , chce miec waginoplastykę . Panowie ja szukam kogoś na stałe nie szukam przygody . Ja chce być chłopakiem z waginą i miec aktywnego faceta na stałe

2. Nie dziwi nic

Fotki na prywatnej wiadomości juz nie wierze w szczere uczucie. Nie zależy mi na niczym chyba juz ONLY POLISH  Chce poznać kogoś fajnego do wszystkiego.
Juz mnie chyba nic nie zdziwi.
Jestem otwarty na wszytko serio nie ma sensu sie starać bo to i tak nje wyjdzie.

3. Żebry 2.0

nie spotkałem tu nikogo kto by mnie zainteresował… dlatego ostatni dzien tutaj…

4. + 8,6766·1049 aniołów na łebku od szpiki

+27, +184 cm, +148 IQ

5. Przykurcz

Chłopakom poszukującym na „piwerko”, „słowiańskim przykucom” i „kucykom” raczej podziękuję.

6. Prawo odłączonego środka

Niczego sobie nie obiecuję. I byle być sobą i w zgodzie ze sobą. Ściemniaczom i bajkopisarzom dzięki. Nim napiszesz to upewnij się czego czego tak naprawdę chcesz. Bo jeżeli jesteś konkretem to jest prawdopodobieństwo że nim nie jesteś.

7. Szlachetna paczka

Chętnie wymienię się z kolesiem soxami. Często jestem poza Wawą i PL, więc również wchodzi w grę wymiana za pośrednictwem np. paczkomatu.

8. Motorower napędzany gazem

Albo praca albo siłownia,czasami rower przy dobrych wiatrach

9. Ozean ich Ungeheuer

Na zewnątrz normalny, otwarty do ludzi, pewny siebie; wewnątrz zaś cichy, zagubiony, szukający nierealnego, cały czas obawiający się swoich własnych, często wydumanych, lęków. Tak, jestem sprzecznością, która mimo wszystko zyskuje z dalszym poznaniem. Wypadałoby jeszcze dodać, że jestem romantykiem, bezgranicznym. Jestem raczej spokojny, ale potrafię się szybko zdenerwować i łatwo wyprowadzić z równowagi, wtedy moja samokontrola diametralnie spada, ale bez obaw – są to zjawiska periodycznie rzadkie.

 10. Na okrasę

Jestem drobną istotką w której jest mnóstwo energii i zapału do życia. Codziennie na mojej twarzy pojawia się szczery uśmiech. Moja ciekawa osobowość pozwala mi ubarwić życie, które czasami traci sens lecz tylko na parę ulotnych chwil. Jestem osobą niezależną, kochającą własne towarzystwo. […]  Często pojawia się u mnie wrażliwość i poczucie obowiązku. […] Jak każdy z nas posiadam chwilę niedoli i bezradności. […] Nie lubię krytyki lecz chętnie słucham pochwał pod swoim adresem bowiem sprawia mi to wiele satysfakcji i radości. Lubię stawiać na swoim i dominować[…] Nie znoszę obłudy, prowizorki i bylejakości. Uwielbiam dobrą zabawę i jestem okraszony niemałą dawką humoru.

1. Imponderabilia monetaria

Jestem dość oryginalną, wrażliwą na piękno osobą. Przede wszystkim nie jestem kur…tyzaną spod latarni, nie znam jeszcze swojej ceny, ale jest wysoka […]Poza tym Sztywno trzymam się swoich zasad i mam poczucie humoru oraz jestem chętniej Aktywny. […]

Szukam kochającego, szczerego, tolerancyjnego, otwartego, kogoś kto będzie słuchał, wspierał, interesował się i nie będzie olewał. I komu będę się podobał, uległego i kompletnie nienormalnego chłopaka który byłby moim odzwierciedleniem. Ale wiem że jestem oryginałem na wysoką skalę więc zaniżam poprzeczkę, byle był z Warszawy, kochał się przytulać i całować, i by miał (choć w części) te same zainteresowania co ja. I nie był powyżej 25!!!

2. Con/oisseur

I like art’s and design, classical music, Dior, sushi , white wine, good shoes, Opera, JPG , elegant style, Paris, jewellery , perfume , hat’s , champagne , Lanvin , pizza , coffee , sea and sun, mountains, Cote d’azur, Chanel, nice people and beautiful place!

3. Przebudźcie się!

Jestem prawnikiem (prawo karne materialne i procesowe). Brzmi groźnie? Nie! Nie ma się czego i kogo bać. Stosowanie sprawiedliwości w praktyce (na miarę ludzką) jest wspaniałym zajęciem.
Dostrzegam na tej stronie niesamowitą nędzę moralną większości piszących. Zero wartości, brak jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego, zasad (przynajmniej tych podstawowych). Trudno z kimkolwiek rzeczowo i w sposób dojrzały popisać. Tragedia jednym słowem i upadek człowieczeństwa w czystej formie. […]

Osobiście daleki jestem bardzo od utożsamiania się z „kulturą gejowską”, która jest wg mnie generalnie chora i patologiczna (np. parady równości). Moją irytację budzą mężczyźni, którzy nie do końca potrafią zachowywać się jak na faceta przystało, czyli osoby zniewieściałe, „przegięte cioty”.
Jeśli nie masz poukładane w głowie, nie żyjesz wartościami, nie masz jakiejś konstruktywnej filozofii życia i światopoglądu – to nawet nie pisz i nie marnuj czasu swojego i mojego. […]

LUDZIE ! Opamiętajcie się, zastanówcie się nad życiem, nad przyszłością, nadajcie Waszej egzystencji jakiś sens. Kochajcie uczciwie, wiernie i do końca, tak abyście u schyłku swoich lat mogli spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie uczciwie: „żyłem porządnie, kochałem naprawdę”.

4. Aksamitka wyniosła

Student,
wyniosły
miły
seks jest jak dobra ksiazka

5. Deixis i deiktyczność

szczerze nie wiem po co mi ten profil skoro i tak nikogo tu sie nie pozna heheh poza tym tego i tak nikt nie czyta

6. Prostopadłościenna rozkosz

SPRZEDAM Dildo – Giant Double, czarne 72 cm X 6,5 cm x 6,5 cm

7. Vanity care

No i stało się – wylądowałem na bazarze próżności, gdzie ludzki instynkt przejmuje kontrolę nad umysłem, i co teraz??? Zapewne długa i wyboista droga, prowadząca do odnalezienia swojej drugiej, równie upartej w kwestii tradycji połówki, która nie gromadzi w swym spisie przyjaciół zwanych kutasami, a ponad seksualną rewolucję stawia fajną, i rozwojową relację miedzy dwoma facetami. Najważniejsze to mieć w kimś swój personalny autorytet, który to przyczyni się do niewymuszonej pracy nad sobą, w stopniu nie mniejszym, niż wymaga tego sytuacja ;-)

8. Omnia mea mecum porto, czyli brakuję sobie

To , że mam zdjęcia twarzy jak mniejszość na fellow to nie znaczy, że szukam na seks. Ja w zasadzie niczego nie szukam bo wszystko mam mieszkanie, rodzinę, przyjaciół i znajomych, mogę sobie pozwolić na wszystko…a jednak czegoś brakuje i chyba brakuję mi najbardziej tej jedynej osoby która mnie zrozumie jaki jestem i będzie przy mnie szczęśliwa :-)

9. Zwrot wektora przechwałki

Prawie 30stka ale mentalnie młodszy dużo :D

10. Jedenaste: nie przekłamiaj, dwunaste: nie przeginaj się

Panowie,bez przegiec i przeklamiania rzeczywistosci…

– Wiesz co, spotkajmy się wreszcie, bo już tyle czasu…

– No wiem, rozumiem. Też się stęskniłem.

– Nie, nie o to chodzi. Bo jak się spotkamy i skończymy ten artykuł, to… Już się nie będę musiał z tobą więcej widzieć.

– Phi, a myślałeś, że po co ja się do ciebie w ogóle wybieram. Przecież nie po to, żeby cię podziwiać. Po prostu wiem, że masz chłodniej w mieszkaniu. Domagam się gwarancji temperatury nieprzewyższającej 23 stopni, a do tego 3 litry napojów chłodzących.

– Alkoholowych czy bezalkoholowych?

– Zależy, jak długo potrwa nasza praca. Wiesz, ja przed zachodem słońca nie piję. Chociaż, jak się mawia, zawsze gdzieś na świecie jest akurat zachód słońca.

– Można też  udawać tego, no. Zapomniałem.

– No, tego, o, to, to!

– Kto pije rum?

– Co?

– Kto pije rum.

– Pirat…?

– No, właśnie, można udawać pirata!