Archives for posts with tag: Maestro

– I jak się udał koncert?

– Nasz porażkowo. A Twój?

– Może nawet gorzej.

– Kto to dyrygował?

– Strugała. Potwornie wolne tempa…

– A, bo on tak rzadko dyryguje w Narodowej, że jak go już zaproszą, to chce sobie jak najdłużej postać…

Witaj! Prawdopodobnie zastanawiasz się od dłuższego czasu czy jesteś w ciąży. Obserwujesz siebie, swoje ciało i swoje zachowanie. Przeglądasz setki stron internetowych by sprawdzić jakie są objawy ciąży. Nie martw się! Ten prosty i krótki test ciążowy pozwoli Ci zapoznać się z najpopularniejszymi medycznie potwierdzonymi objawami ciąży i ocenić prawdopodobieństwo tego, czy jesteś w ciąży.

Dzięki naszej stronie całkowicie bezpłatnie i bezpiecznie sprawdzisz, czy masz objawy typowe dla ciąży. Wystarczy wypełnić krótki test ciążowy, nie zajmie Ci to więcej niż 3 minuty. Nasza metodologia określania tego czy jesteś w ciąży opiera się na doświadczeniu oraz algorytmach porównujących podstawowe dane statystyczny zebrane w naszym systemie.

[źródło]

*

– Jest Maestro znany jako „dyrygent od Zelenki”. Lubi pan tego kompozytora jako osobę? […]

– Ile czasu spędza Maestro nad traktatami i rękopisami? […]

– Co praskie zespoły, którymi Maestro kieruje, wniosły na dość już zatłoczoną scenę muzyki dawnej? […]

– Chciał Maestro pokazać belgijskim autorytetom, jak należy wykonywać muzykę dawną? […]

– Gdy oglądam Maestro w trakcie koncertów, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że jest pan bardzo szczęśliwy dyrygując. […]

[Pytania zadawane przez Joannę Michalską Václavowi Luksowi, źródło]

*

Proszę o nie zamieszczanie w grupie postów, które nie dotyczą Świętego Ojca PIO. Wszystkie inne będą usuwane.

[źródło]

*

Oczywisty brak symfonii wśród dzieł Hummela może być prawdopodobnie tłumaczony przez fakt, iż nie mógł podążać za beethovenowskimi innowacjami na tym polu. Jednak nie wyjaśnia to, dlaczego nie skomponował symfonii w stylu Haydna.

[wikipedia]

*

Queerowa perspektywa przede wszystkim odrzuca esencjalistyczne myślenie o seksualności człowieka. Czy wobec tego zamiast skrótu LGBTQ bardziej odpowiednie byłoby sformułowanie LGBT i Q?

[Michał Góra, źródło]

– Zabawny zbieg okoliczności, że ty i Robak z Japka macie urodziny tego samego dnia.

– I mistrz Treliński też.

– Mógłbyś do niego pójść i powiedzieć: „Mistrzu, jestem tak wielkim admiratorem pańskiego dzieła, że zmieniłem sobie urzędowo datę urodzenia na taką samą jak pańska. I pesel, tak żeby sumował mi się do liczby, dajmy na to, dziewiętnaście, bo T jest dziewiętnastą literą alfabetu”.

Obaj cicho liczymy. Doliczywszy się, kontynuuję:

– T jest faktycznie dziewiętnastą literą alfabetu, jeśli nie liczyć Q.

– Ale trafiłeś! A ty wiesz, jak ja liczyłem? A, B, C, D, E, F, G, A, H, C… I dopiero jak byłem znowu któryś przy tym C, to się zorientowałem, że coś jest nie tak.

– A wiesz już, co tam dalej jest po G…?

– Zastanawiam się…

– I co, wymyśliłeś?

– Wiem! I, J, K.

– W tym przypadku to raczej „idiotka”.

– Tak. Nie jest dobrze.

– Chociaż do Trelińskiego do pasuje – błąd na poziomie skali, na poziomie alfabetu.

W Café „Po Schodkach”:

Ktoś do chłopaka: Parlez-vous français? Polonais?

Chłopak: Nie, ja nie palę.