Archives for posts with tag: Magritte

– Patrzeć, dla przykładu, na jakichś dresów na murku mówiących takie rzeczy jest dużo zabawniej. A na tych tutaj to już nie. Bo z dresami cię zasadniczo nic nie łączy, a z nimi, kolegami, „po fachu”, już prędzej.

– To jak różnica między oglądaniem fotografii gówna a patrzeniem na nie z bliska.

– Sex?

– Z hipsterami – niekoniecznie.

– Nie jestem hipsterem nie obrazaj mnie kurwa nie wiesz kto to jest hipster to nie uzywaj tego słowa!!! bo jak widze masz w tej kwesti sporo braków

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[źródło i więcej takich]