Archives for posts with tag: masoneria

– Lubię hebrajskie litery drukowane. Mają ładny kształt.

– Hebrajskie litery są świetne. Wyglądają jak takie płomyki.

– Podpłomyki wręcz! Malutkie mace.

– Macki.

– Żydowskie macki oplatające świat!

Po mokrym przedstawieniu, patrząc na wykonawców i różnego rodzaju realizatorów zgromadzonych na jakimś podium, rozmawiam z przyjaciółką JvD, starszą już panią. Pytam ją retorycznie:

 – Must all of them be gay?

Na co ona, z uśmiechem nakładając jedną dłoń na drugą dwukrotnie pod różnymi kątami, odpowiada:

 – As long as it fits, it’s okay.

W rozmowie o koncepcji mafii gejowskiej lansowanej przez pewnego księdza:

– Oczywiście, między gejami pojawia się czasem rodzaj solidarności. Ale jest to za mało… ś c i s ł e, żeby nazwać to mafią.