Archives for posts with tag: MKDiN

– W MKiDN trwają właśnie prace nad wprowadzeniem Statusu Artysty.

– W ZSRR byli artyści narodowi, zasłużeni artyści narodowi, zasłużeni artyści Sowietskowo Sajuza i jeszcze tam jacyś…

– Do dziś są, tylko teraz tytuł ma Rosję, a nie Związek w nazwie. W postsowieckich republikach to też zresztą funkcjonuje do dziś: Narodowy Artysta Kirgistanu itd.

– U nas w sumie też to jest. Tylko nazywa się „profesor sztuki”.

 

– A to co za ciacha?

– Po stopniu strzaskania na solarium sądząc, jakieś brownies. Chyba bracia, może bliźniacy.

– Pewnie chodzą tu gdzieś na siłownię.

– Owszem, a potem wracają do wypasionej fury.

– Zaparkowanej przed ogródkiem gejowskiego baru? Może nasi?

– Wątpię, raczej autoseksualni. Przychodzą i we własnym towarzystwie zjadają przed samochodem kurczaka z ryżem.

– Ale mają stylówę. I przedarte koszulki, i włosy trefione, i wszystko.

– Może realizują jakiś grant z ministerstwa kultury pod hasłem „Ocalmy pamięć o latach 90.”?