Archives for posts with tag: NMP

– W obliczu obsesji biskupów na temat masturbacji sformułowanie „Święta Anna Samotrzeć” nabiera specyficznego wydźwięku…

– To jest przykład tak zwanej misconception…

– Ma to coś wspólnego z poczęciem albo ciążą?

– W sumie może. Miss-conception czyli przekonanie o tym, jak to Jezus narodził się z dziewicy.

– Ty, skoro ona ten tego z gołębiem, to chyba powinna była znieść jajo, nie?

– I wysiadywać w stajence!

– Widziałeś jego komentarz à propos pomników papieża? Ciotka emigrantka wyjechała na trochę i już ma „krytyczny ogląd z daleka”.

– Och, mój Boże, tak. On jest tak zatopiony w swojej ogólnej zajebistości, że jakby go Najświętsza Panienka chroniła puklerzami niebiańskimi. Stracona sprawa.

– Powinien skomponować „Suitę na skrzypce z papierowym smyczkiem, zieloną kartę i ogólną zajebistość”.

– Tak! Tak! I prognozę pogody, bo on całą zimę polską wkleja kalifornijskie prognozy pogody. „Ach, my mamy dziś 27 stopni i jem sałatkę z organicznym granatem.” W dupę bym mu wsadził ten granat organiczny i wyciągnął zawleczkę.

– Nowy herb Polski: orzeł w koronie z krzyżem.

– A na szyi szkaplerzyk.

– Z krzyżem?

– Z Maryjką, królową Polski.

– Módl się za nami.

– I z koroną cierniową.

– I w jednej łapce róża, kwiat maryjny, a w drugiej czerwony mak spod Monte Cassino.

– I unosi się nad żwirowiskiem.

– Albo kartofliskiem.

Wychuchol, nieprzytomnie zaspany, włączając budzik w komórce na drzemkę:

Pani Hania znowu niedługo przyjdzie zagrać swoją muzykę.

A kiedy indziej, o dźwięku pobudki w telefonie:

To Matka Boska mi tak śpiewa.