Archives for posts with tag: obchody

– Pod Zygielbojmem spory tłumek. A wkoło Polinu nieomal barykady i zasieki. Czuje władza miłości ludu zimny oddech na karku…

– Mam nadzieję że niedługo poczuje topór!

– Ech, na początek starczyłby solidny opór, a nie poparcie ślepców z wadą wzroku 500+ dioptrii.

– To o której mam jutro wpaść?

– Hm, nie za wcześnie. I ostrzegam, ja po dzisiejszych obchodach mogę być jutro towarzysko niedoskonały…

– Nie ma problemu. Ja towarzysko jestem dla siebie doskonale towarzyski.

– A ty jak obchodzisz urodziny?

– Klasycznie: coraz szerszym łukiem.

– Szerszy łuk, dłuższa cięciwa, strzała dalej niesie i mocniej trafia.

– O ile w ogóle masz dość siły, żeby ją napiąć.

– Napiąć pół biedy. Gorzej, że trzeba wycelować. I w odpowiednim momencie puścić.