Archives for posts with tag: orgia

– Wiecie, że nasz młodszy kolega nigdy nie uczestniczył w grupówce? Może powinien nadrobić.

– Grupówka? A kiedy?

– Może dzisiaj?

– A nieee, dzisiaj umówiłem się na planszówki… Jutro?

– Niee, jutro jesteśmy umówieni z rodziną.

– Pojutrze to do pracy…

– A we wtorek mam spotkanie autorskie…

– Ja mam w środę koncert…

– W sumie to ja nie przepadam za grupówkami…

– Noo, kiedyś to się szło tak jakoś z rozpędu, a dzisiaj to komu by się chciało…

– Nooo, to dobranoc.

– Dobranoc!

 

– Problem z polskimi liczebnikami wynika poniekąd z faktu, że polszczyzna ma pięć rodzajów gramatycznych…

– GENDER atakuje!

– Co znamienne, podstępne lewactwo wyeliminowało z polszczyzny liczbę podwójną, niszcząc podstawową komórkę chłopak-dziewczyna-prawdziwa-rodzina. Nic tylko pojedyncza (masturbacyjne single) i mnoga (orgie)!

– I stąd ten fałszywy dualizm, że raz w dupę to nie pedał, a dwa to już tak…

– Fałszywa dychotomia.

– Dupotomia.

– A jaka jest prawda?

– Same pedały!

– Dobrze, że same, tak to się przynajmniej nie gżą. To już krok w dobrym kierunku. Następnym będzie nauka spania z rączkami na kołdrze.

 

Krzysztof Penderecki

Szkice do I Symfonii

Autograf. Około 1972.

Z kolekcji kompozytora

[Wystawa manuskryptów muzycznych, Biblioteka Jagiellońska, 2016]

*

Alpan. Z sadła świstaka alpejskiego.

[reklama w TV]

*

Dermatologiczna ekspertyza z filozofią spa

Skróty Derma i Spa są często wykorzystywane w kosmetologii i dziedzinach związanych z pielęgnacją skóry. Skrót „derma” tzn. skóra – odnosi się do dermatologii, czyli dziedziny medycyny wszechstronnie dbającej o zdrowie i piękno skóry oraz eksperckości i kosmetyki profesjonalnej. A słowo „spa” to skrót od łacińskiej sentencji „sanus per aquam”, czyli zdrowie przez wodę. Obecnie słowo „spa” jest synonimem szeroko rozumianych zabiegów kosmetycznych mających na celu poprawę kondycji skóry poprzez wykorzystanie kosmetyków dostarczających wielu doznań sensorycznych (zapach, konsystencja), masaż oraz relaks i wyciszenia umysłu.

[„Wysokie Obcasy”, źródło]

*

Po co przyjechaliście tu dzisiaj do kościoła? Jest piątek wieczór, mogliście zostać w domu.

[Reporter TVP Polonia do młodych pielgrzymów, 16:38, 24.03.2016]

*

Ekran przecinają odcięte przez maszyny ludzkie kończyny, krew zmiażdżonego robotnika tryska na świeżo utkane płachty białej bawełny, orgie seksualne i jedzenia w pałacu fabrykanta Kesslera oglądamy niczym w krzywym zwierciadle.

[Aneta Kyzioł, „Polityka” 10(3049), s. 79]

*

Kobiety ciąże wstrzymywały, wstrzymują i będą wstrzymywać. Robiły to w starożytności, robią to w XXI wieku.

[wyborcza.pl, źródło]

*

CZAT DLA GEJÓW Odkryj nowy wymiar komunikacji! Grupowe rozmowy wideo umożliwiają konferencję nawet z 10 osobami naraz, zupełnie za darmo!

[źródło]

 

– W tej chwili mój umysł szaleje i próbuję wymyślić nazwę dla federacji orgów LGBTQ. Co sądzisz o: Forum i Federacja Organizacji Równościowych i Grup oraz Inicjatyw Antydyskryminacyjnych – FFORGIA?

– Jestem zachwycony! Mogłaby do niej dołączyć Centrala Humanistyczno-Emancypacyjna Miłości Bez Barier – CHEM BB.

– Prawnicy i specjaliści od NGOsów nie chcą pomóc w federalizacji. Zapewne dlatego, że orgi LGTBQ stowarzyszają się poprzez gangbang.

– Nie lubię takich spotkań. Nie ogarniam tego, biegam tylko wokoło między jednym a drugim.

– To po co ich spraszasz?

– Lubię patrzeć, jak się potem zbierają.

– Lubisz operę?

– Jak pierwszy raz poszedłem do opery, to trafiłem na Pierścień Nibelunga Wagnera. Więc mam wobec niej mieszane uczucia.

– Cóż, że wyuzdana orgia na nie nadaje się może na pierwszy raz, nie jest argumentem przeciwko seksowi jako takiemu…

– Wiesz, ja też mam dość lewicowe poglądy, ale takie tępe lewactwo to już przesada.

– A ty co, white power?

– No, w sumie lubię bladych… Chodzi o to, że jak ktoś mówi, że komunizm jest cool, a radzieckie łagry były lepsze od niemieckich obozów, bo tam nie robiono z ludzi mydła na sposób kapitalistyczny, to mu się naprawdę coś pomieszało.

– To nie lubisz „Fiołków”?

– Co do zasady lubię, raz mniej, raz bardziej, skiepściły się. Ale że lubię, nie oznacza, że wszystko naraz i w takim stopniu. To jak z seksem: można lubić, ale to nie musi być orgia na tuzin osób.

– No tak, ja też zaczynam od dwóch tuzinów.

– I słusznie! Łatwiej wtedy zwiać i nikt nie zauważy.

*

Wujek najchętniej kupuje serek, który pochodzi od polskich górali.

[z reklamy telewizyjnej Kauflandu]

*

Ty, Wehwalt Wölfing i 6 innych lubicie to.

[orgiastyczny komunikat fb]

*

Dipsi ãdör ze pol.

[Francuz o ekspedycji Deepsea under the Pole w telewizyjnej reklamie Rolexa]

*

Dziennikarka: Ale czemu nie wezwała pogotowia?

Rzecznik prokuratury: Wytłumaczyłbym to czynnikami typowo ludzkimi: jest to kobieta, wpadła w panikę…

[Aż odnotuję nazwisko tego pana: prok. Mariusz Łączny]

*

Jesteśmy tutaj w gronie bliskich przyjaciół Wisławy Szymborskiej.

[K. Kolenda-Zaleska niedawno]