Archives for posts with tag: Pablo Neruda

– Się pan wicepremier skapnął, że coś jest niehalo. Lepiej późno niż wcale.

– Patrz kazus Staniszkis. To się nazywa przebudzenie późne, z łacińskiego evigilatio tarda, tudzież excitatio senilis.

– Niestety, niekoniecznie idące w parze z otępieniem wczesnym – to przynajmniej wiązałoby się z wycofaniem z życia społecznego…

Myślałem sobie o krążącej ostatnio petycji przeciw wykorzystywaniu danych osobowych przez fejsbuka. Składała się z jednego zdania. Stwierdziłem, że to niepoważne i równie skuteczne, co ustawianie sobie flagi ukraińskiej jako zdjęcie profilowe w geście naiwnie pojętej „solidarności”. I skojarzył mi się (mutatis mutandis) niezły tekst średniej piosenki Afrokolektywu na temat kawiarnianej rewolucji (podaję we fragmentach, pełen tekst tutaj).

 

[…]
Spójrz no – wokół konsumpcyjny system,
Walcz, tu masz prawo, tu masz przebojów listę:
Davos, Kijów, Tybet, Irak, nuda.
śpiewam, idę, marsz lewą, śpiewam Pablo Neruda.
Odrzuć mieszczańskie ego. Witaj w nowej erze.
Układam swoje credo litera po literze,
Choć to na ugorze orka kijem, hasła wznoszę,
Garcia Lorca nie żyje, a ja owszem, proszę.
[…]
Jeśli ktoś mnie nazwie zwykłym sukinsynem
Z zachwytu się rozpłynę i wsiąknę w wykładzinę
Korporacji, gdzie siedzę do godziny szesnastej
A po szesnastej czas na rozrywki własne.
[…]

Oddajesz sporo bojom z Babilonem,
kiedy popijając Marlboro colą pod Auchanem
w znoszonej bluzie Ramones made in Taiwan
obmyślasz zamach na McDrive’a.
To czysta frajda – kiedy nic się nie klei,
Wybić komuś szybę w imię wyższej idei.
Czy to nie imponujący akt?
Dla mnie to raczej żenujący fakt,
Jak to, że w koszulce ‚Zjadaj bogatych’
Jedziesz na manifestację mercem taty,
Poza tym trochę mnie śmieszy, kiedy na murze
Piszesz ‚100% wegan’ w skórze.
Tudzież to, że twój rastafarianizm
To dredy wykonane na zniżkę mamy
Przez rozchwytywanych stylistów Provosta.
Rewolucja nigdy nie była taka prosta.

– Zjadłeś ciasto do końca?

– Nie, schowałem. Zjadłem tylko jeden kawałek. Tylko ten jeden, jedyniuchny kawałek, który odłupałeś dla mnie brudnym nożem i podałeś mi dłonią powalaną krwią i potem. I nasieniem, z pewnością.

– Jeszcze się tam żagiel bieli.

– Hej, co tak patrzysz, stało się coś?

– Zjadłem dużo winogron i jestem taki pełny, że mam znowu ochotę na ciasto.

– W duszy mi gra, tak, cierń mnie w serce lub dupę kłuje, znajomy, który mnie nieźle zna, powiedział, że to w sumie wszystko jedno i że to dla mnie dobrze.

– Jak kole, to na pewno dobrze. Abo przynajmniej niewygodnie. Jak się tak nie da wysiedzieć, to można wstać i popatrzeć na wszystkich z góry. Można splunąć albo i nawet pocałować w czoło.

– Można jedno i drugie.

1. oferta spersonalizowana

Jak chcesz mnie poznać to przedstaw pierw Ty swoje hasło. Szkoda, że jedyne na co Cię stać to „mogę hasło?”

2. hendiadys i jukstapozycja

szukam konkreta i dyskreta lub konkretow dyskretow

3. status: ontyczny

dwóch spoko kolesi (24 i 25l) szukających rozrywki. Jak jesteśmy to szukamy fajnych kolesi do znajomości, zabawy

4. out of conrete

FAJNY MĘSKI BI NIE DLA KAŻDEGO!!! NIE MASZ FOTY NIE WYSILAJ SIĘ!
CHCESZ HASŁO PODAJ PIERWSZY! CHCESZ ZOBACZYĆ CO MAM TYLKO POD HASŁEM ZLEWKA! FOTO BEZ TWARZY DLA MNIE IGNOR! NIE ODPISUJE ZNACZY NIE JESTEM ZAINTERESOWANY! KONKRET-KONKRETA! JASNE??!! P.s. NIE GRYZE!!!

5. zapoznam dominującą lesbijkę

Z GÓRY DZIĘKUJĘ: Facetom otyłym, zaniedbanym. Młodszym ode mnie.
Pedałom. Pasywnym i uniwersalnym.

6. Matilde, dónde estás?

hi, where are you? i’m interesting in travelling and hope to have someone to travel with me. i’m not sort of person like clubbing. I do but not every weekend. and check out my home page if you want to know more…

7. możliwości i obyczaje

hey. moge prosic o hasło. Ja nie uzywam hasła. Poprostu nie dodaje fotek. Lubie gadac z ludzmi na skejpi. Jak chcesz dodaj mnie. jestem dostepny