Archives for posts with tag: paker

– Co pijesz?

– Bezalkoholowe.

– A co, pakujesz czy jesteś chory na coś?

– A to taka musi być alternatywa?

– A nie, racja, nie musi. Może być w pakiecie.

 

– A to mój chłopak.

– Przeszły, obecny czy przyszły?

– Dzisiejszy.

*

– Chcesz mnie wyruchać?

– Hm…

– O, zawahałeś się! A to już jest komplement.

*

– Niech cię uściskam!

– Musisz mnie po męsku, bośmy się długo nie widzieli.

*

– Już jak miałem 16 lat podnosiłem malucha za zderzak.

– Maluch był lekki.

– Tylko z przodu. Dlatego brałem go z przodu, z tyłu nie.

*

– Podoba mi się, że myjesz ręce. Jeżeli mogę tak powiedzieć.

Komentarze pod wpisem dotyczącym młodego człowieka imieniem Paweł, który ma dziewczynę, Asię.

Adam: Znak rozpoznawczy bohatera, bóstwa lub też postaci świętego. Są to najczęściej przedmioty, które w jakiś sposób wiążą się z życiem danej postaci. Jaki atrybut przypiszecie Pawłowi?

Paweł: Nie chodzi ci o dojebany cyc?

Michał: Raczej o oponkę na brzuchu.

Marcin: Przywieź mi jakiś dobry browar, synek.

Asia: Moim zdaniem atrybutem Pawła jest zdecydowanie Asieńka. Jakby ktoś nie wiedział – znak rozpoznawczy bóstwa, świętego. Związana z jego życiem.

Asia:  + piwko

[doniesione przez Oliwię, imiona bohaterów zostały zmienione]

Wojtekk: Niezły, nie?

Mrówk: Niezły, niezły. Ale zgrywa strasznego twardziela.

Wojtekk: Raczej strasznie zgrywa twardziela.

Jakiś koleś na forum kulturystycznym pisze o problemie z palcem [cyt. dokładnie]:

[…] ale po konsultacji ponoć z jakimś profesorem z Wa-wy powiedział że to dysplazja włóknista i że to nie będzie rosło i ze z tym się żyje i nic się z tym nie robi. Nie mam tu żadnego bólu. No ale niepewność pozostaje?! czy aby na pewno diagnoza trafna?