Archives for posts with tag: panna

Szanowny nowego przyjaciela,

Nazywam się panna Rita, znalazłem swój profil Id dzisiaj na (Facebook) A ja lubię mieć dobrą komunikację z tobą, tak, że możemy poznać się lepiej, proszę napisać do mnie z powrotem na więcej o mnie i moim zdjęciem jak dobrze, i pamiętaj, że odległy, kolor lub język nie ma znaczenia, ale prawdziwą miłość, czekają na Twoje reagują.
Pozdrawiam nowy przyjaciel.

Rita

– Popatrz, to jego były, a to obecny.

– Może on jest łowcą posagów?… Albo spadków.

 

 

– A wiesz, że mój [heteroseksualny] współlokator sprowadził sobie pannę? Siedzą przy stole, pewnie będzie seks. Ja udaję, że mnie nie ma, schowany.

– On sprowadził pannę – ja odkażam wannę; on przyszedł z dziewczyną – klozet chlorem spłynął; będą inne panie? – dezynsekcja w planie!

– No właśnie. Boję się robali i damskich włosów. No i że coś ukradnie. Z tymi babami to nic nie wiadomo. O nie, przestali gadać. To zły znak. Chyba powinienem wyjść zza szafy.

– Niebywała precyzja.

– No jasne, to przecież Kleiber dyryguje. Spróbowałaby się pomylić, toby ją zakłuł batutą.

– W bok?

– Nie ukłuł; zakłuł. Na śmierć.

Mrówkodzik tłumaczy Taziowi angielskie słówka grzecznościowe umieszczane przed nazwiskiem – Mrs. (kobieta zamężna lub wdowa), Miss (panna), Ms. (kobieta, bez określania stanu cywilnego).

A co to jest za skrót „Ms.”?

To jest przydatne, jak nie chcesz precyzować.

Aha, kiedy nie chcesz precyzować, czy kobieta jest panem czy panią.