Archives for posts with tag: papieros

– A to co jest?…

– To jest pokrowiec od papierosa.

– Co?!

– No, jak się nazywa ten papieros, którym się chronisz przed deszczem.

– Parasol!

– A, parasol.

– Zapaliłabym papierosa…

– A co, rzuciłaś?

– A nie, ja nie palę.

– A co tu masz takie? Przypalał cię ktoś papierosem?

– Niech pomyślę… Nie, pokąsał mnie komar i się drapałem.

– P o k ą s a ł   cię komar? Brzmi to, jakbyś powiedział „zakłółam się tarnem”.

Vrublini opowiadał, jak to stał na przystanku autobusowym, a obok kobieta paliła papierosa, rozmawiając po angielsku przez komórkę. Przeszkadzał mu dym papierosowy, postanowił więc interweniować, mówiąc z naganą w głosie:

– Must you!

Na co kobieta, zadziwiona, niechętnie odsunęła od niego papierosa. Wtedy mruknął ku niej słyszalnie:

– Fucking stupid fat cow.