Archives for posts with tag: papryka

– Z moją dziewczyną też zasadziłyśmy. Cytrynę i paprykę. I dzwoni któregoś dnia do mnie rozemocjonowana, i krzyczy: „Urodziła!”. „Papryka czy cytryna?” – dopytuję, a ona na to z podnieceniem: „Nie wiem, nie odróżniam!!!”.

Oto co mrówk znalazł kiedyś w lodówce u Jeża T. – maleńkie pudełeczko ze smętnymi dwoma kawałeczkami papryki. jeśli kogoś to nie wzrusza, to jest nieczułym okrutnikiem, filistrem, zelotą, sybarytą i kreacjonistą, i na pewno w dzieciństwie męczył zwierzątka!