Archives for posts with tag: Pardwa

Człowieku, mnie nie interesuje mecz, nie dzwoń do mnie o tej porze, wracam z roboty, chuj ci w dupę – powiedział łysy koleś w dresie obok mnie do telefonu.

[sms od Pardwy o drugiej nad ranem]

Z mroków przeszłości, z naciskiem na mroki i z podkreśleniem przeszłości.

I z dedykacją dla Pardwy.


*

Я не люблю, когда наполовину
Или когда прервали разговор.
Я не люблю, когда стреляют в спину,
Я также против выстрелов в упор.

*

Я не люблю уверенности сытой,
Уж лучше пусть откажут тормоза!
Досадно мне, коль слово „честь” забыто,
И коль в чести наветы за глаза.

*

Я не люблю себя, когда я трушу,
Обидно мне, когда невинных бьют,
Я не люблю, когда мне лезут в душу,
Тем более, когда в нее плюют.

– Nie jest to chyba zakamuflowana oferta matrymonialna.

– Jak jej się przyjrzeć, to mogłaby być. Oczywiście nie ważyłbym się tego powiedzieć, a może nawet pomyśleć, gdyby nie to, że wiem, że to nie ma znaczenia.

– Defetysta.

– Po prostu wyciągam wnioski zamiast ciągnąć losy.

 


Pardwa, milczący od bodaj 2 miesięcy, wysyła nagle do mrówk smsa za dziesięć pierwsza w nocy:

„Zatańcz ładnie”