Archives for posts with tag: pazerność

– Dostał chińskiego nobla. I przyjął.

– Ciekawe, czy gdyby Kim przyznawał nobla północnokoreańskiego, to też by przyjął.

– Pewnie tak. Już się, bidulek, pogodził z tym, że tego właściwego nobla nie dostanie, więc robi co może. Zaczął nawet dawać występy muzyczne.

– A, cwaniak! Pewnie celuje w Grammy.

 

– Chciałem podrzucić do słowniczka: „lalalizm”, czyli wokaliza – może być „la la la” albo „o-o-oo”… Albo inne cóś – celem nabicia ZAIKS-u, który płaci od minuty wykonania.

– Taka wierszówka-nutówka! Czasówka. To chyba rodzaj bardzo niekorzystnej pożyczki. A nie, to chwilówka.

– Owszem, wysoko oprocentowana uszyma odbiorców.

– I poddana bezlitosnej windykacji estetycznej.

 

 

 

– Czemu ta Gosiewska tak naciska na ekshumację?

– Bo nie może się doliczyć złotych zębów.