Archives for posts with tag: pecari

– Chciałbym mieć świnkę.

– Ja chciałbym mieć również, ale mieszkam w bloku, więc to mało realne.

– No wiem. Ale może takie mikroświnki się da? Japońskie czy jakieś, są wietnamskie. Albo pecari…

– Ale podobno rozrastają się szybko.

– Właśnie. Marzenie ściętej głowy. To byłby problem.

– Niestety, i podobno ryją w podłodze. I przygryzają. Z miłości.

 

 

– Magnez pijesz?

– Biorę wapno, żeby się odczulać. Bo ja czuły jestem za bardzo.

– Ty to masz jednak najebane we łbie.

*

– Czy ty właśnie miauczysz do Bacha i oglądasz zdjęcia dzików?

– Tak, to właśnie robię.