Archives for posts with tag: pisarstwo

Odlew ciążowego brzuszka – w sklepach z asortymentem baby shower można kupić specjalne zestawy plastrów do wykonania gipsowych odlewów brzuszka. Odlewy takie można wykonać właśnie w trakcie naszego przyjęcia, pomalować na różne kolory, co będzie świetną pamiątką nie tylko dla mamy, ale w przyszłości również dla jej dziecka.  

[źródło]

*

Z rozmów z pisarzem Szczepanem Twardochem, zafascynowanym światem sportów męskich […]

[źródło]

*

Jakie więc było wrocławskie wykonanie pod dyrekcją Gardinera? Po pierwsze, dziwnie słuchało się utworu pasyjnego, przeznaczonego na Wielki Piątek, w połowie września, nie w kościele, choć nie brakuje świetnych gotyckich świątyń we Wrocławiu i w nich przecież zawsze odbywały się koncerty oratoryjno-kantatowe Wratislavii, lecz w sali koncertowej NFM. Czy muzyka religijna powinna być wykonywana poza swoim naturalnym kontekstem?

[Anna S. Dębowska, źródło]

*

Czy masz pomysł na historię, ale nie wiesz jak ją opowiedzieć?
Czy Twój tekst kręci się w miejscu i wydaje się nie mieć celu?
Czy Twój bohater jest pasywnym obserwatorem, chociaż ma do wykonania misję?

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, jak znaleźć Twoją historię, ubrać ją w fabułę i stworzyć przekonującego bohatera, który stanie twarzą w twarz z każdym kryzysem, to ten webinar jest właśnie dla Ciebie. Webinar będzie zawierał ćwiczenia z nowej książeczki z ćwiczeniami, która skupia się na budowie bohatera.

[źródło]

*

Wszelkie rankingi dotyczące kultury niestety traktuję poważnie. Z prostego i dla mnie oczywistego powodu – bez kultury mnie by nie było. Byłby jakiś inny byt o tym samym nazwisku, ale podpadałby pod zupełnie inną gałąź rozpoznania biologicznego.

[Filip Łobodziński, źródło]

*

Na twarzach rodziców malowała się ta niepewność i speszenie typowe dla ludzi, którzy odwiedzają miejsca klasowo nieswoje. Ja tak mam w stosunku do Vitkaca, nigdy tam nie wejdę, no chyba że wybuchnie rewolucja[…]

[Staś Klęski, źródło]

*

Nie chciałam stać się diwą, bo z nielicznymi wyjątkami to samotne, nieszczęśliwe kobiety. A ja nie potrafię być sama. W domu czekałam na męża z obiadkiem, szyłam zasłony. Byliśmy biedni, ale szczęśliwi. Pierwszy etap naszego małżeństwa nie był łatwy, bo oboje mamy silne charaktery. Piotr jest uparty, musiałam nauczyć się ustępować. Długo nie wierzyłam, że będziemy żyli z jego śpiewania, talent męża ujawnił się dość późno. Modliłam się, żeby to, co mnie Bozia dała, przelała na niego.

[Katarzyna Bąk-Beczała, źródło]

*

Jasne, że miło jest pójść na Fifth Avenue i kupić sobie torebkę Louisa Vuittona. Oboje lubimy piękne rzeczy i cenimy jakość, ale ludzi bardziej zbliżają trudne sytuacje niż sukcesy. Gdy sukces przychodzi nagle, często woda sodowa uderza do głowy, u nas wszystko działo się powoli. Jesteśmy takimi samymi ludźmi jak 20 lat temu, mamy tych samych przyjaciół, a nowi są podobni do starych.

[Piotr Beczała, źródło]

Na kolację do Ani, podczas której mieliśmy obgadać szczegóły, szłam na miękkich nogach. Niecierpliwie. Gdy otworzyła drzwi oniemiałam. Te opowieści o domach pełnych książek, to przekłamania. Nigdy nie byłam w mieszkaniu, w którym naprawdę książki wypędziły wszystko z przestrzeni. Wyobraźcie sobie pokój z regałami na wszystkich ścianach, od podłogi po sufit. Półki wypełnione podwójnymi rzędami książek. Szafeczkę pod lustrem wypchaną grzbietami książek. Półkę dzielącą pokój od kuchni zastawioną książkami. Łóżko we wnęce otoczone książkami. Wyobraźcie sobie mieszkanie, w którym książki są wszędzie a jedyną uwolnioną od nich przestrzenią jest okno. Wielkie rozłożyste okno. Przy tym oknie duże, ciężkie biurko. A przy nim filigranowa kobieta.

[Anna Dutka, źródło]

Tak sobie myślę, że kiedyś chciałabym żyć z pisania. Moje rówieśniczki marzą o białych sukienkach i dzieciach, a dla mnie każdy wieczór spędzony nad laptopem i dokumentem Word jest jak poród, a każdy tekst jak własne dziecko, które w pewien sposób kocham, nawet jeśli jest niedoskonałe, brzydkie i przynosi mi wstyd. […]

Wiodę swoje, w zasadzie anonimowe życie, skupiam na pisaniu i doceniam fakt, że kiedy kupuje w sklepie jogurt, to cała Polska nie krytykuje mojego wyboru. I rozumiem, że tabloizacja naszego życia odrywa nas od monotonii spraw codziennych i zwyczajnych i pozwala wynieść na piedestał takie, niekwestionowane przecież gwiazdy, jak Siwiec czy Rutowicz, karmiąc gawiedź spragnioną sensacji gnieżdżących się w nagłówkach. […]

[Aleksandra Radomska, blogerka roku, całość tekstu jest tutaj]

——————————————————–

Przypominam po raz kolejny felieton Gondowicza. Jako odtrutkę, wyjaśnienie, rozwinięcie. I tren.