Archives for posts with tag: polszczyzna

[Celem powiększenia uprasza się o kliknięcie]

zdjęcie 22

„Dokonano montażu biofiltrów z wkładem aktywnym degradującym nieprzyjemne zapachy oraz doszczelniono infrastrukturę prowadząc do kasacji wyziewów.”

Dziś wyjątkowo a/varia z komentarzem, bo mamy szczególne cudo.  Chodzi o rozmowę z niedawnego numeru „Dwutygodnika”.

Pomijam już afektacje na temat trybu subjuntivo (który, nawiasem mówiąc, ma polską nazwę), jakich można by się spodziewać prędzej po egzaltowanym uczniu liceum dwujęzycznego.

Ale czy ktoś mi może powiedzieć, co to ma być „literatura hispanojęzyczna”? Coś takiego jak literatura polonojęzyczna, germanojęzyczna, frankojęzyczna, italojęzyczna, rusojęzyczna, fennojęzyczna, hungarojęzyczna, bohemojęzyczna, lituanojęzyczna, białorutenojęzyczna i wreszcie sinojęzyczna…?

Iberystka i tłumaczka literatury hispanojęzycznej. Wśród jej przekładów znalazły się książki takich autorów, jak Mario Vargas Llosa, Isabel Allende, Javier Cercas i Javier Marías. […]

Iberysta i tłumacz lieratury hispanojęzycznej. Przekładał książki m.in. Mario Vargasa Llosy, Gabriela Garcii Marqueza, Ruiza Zafona, Javiera Maríasa i Roberto Bolano. […]

1. niż+wyż=gdyż

nie lubię opisywać siebie, gdyż każdy ocenia mnie inaczej.

2. razowiec

czasami miły, raz złośliwy, czasami chciałbym się przytulić a drugim razem ostro pierdolić się

3. zapamiętanie

,,Zapamiętaj jutra nie będzie, liczy się teraz, więc uśmiechu bijmy chwil”

4. insanepid

W tym sklepie mięsnym dawno nie było sanepidu. Jak już znajdzie się towar w ładnym opakowaniu, to gnije od środka ….

5. płaczę, acz baczę

Bardzo niegrzeczny acz kulturalny facet niech mi zleje tyłek paskiem i zabierze mnie stąd , a później przytuli. Szukam romantycznego zboczeńca.

6. subiekcje

Obiektywnie to nie napiszę więc czekam na odzew…

7. reus ex machina

Lubię wile rzeczy, jestem raczej romantykiem.  Całowanie pieszczoty oral anal fist dildo , nie lubię mechanicznego seksu.

8. kredą w oczy

Moim skromnym zdaniem opisywanie siebie tutaj jest dość bezsensowne, gdyż poznawanie drugiej osoby samemu, odkrywanie wszystkich zalet i wad, zainteresowań pasji jest dużo bardziej ciekawsze, niż wszystko napisane jak na tablicy.

9. może i brzydko, ale za to jak przyjemnie

Czy są tu jeszcze normalni faceci z charakterem? Ręce mi juz opadają totalnie…. Coraz bardziej tracę szacunek do tego środowiska gdzie faceci zapomnieli ze są facetami:(((((((((((((. Najlepiej na dobra zabawe albo rozsadny „uklad” bo milosci w tym srodowisku juz chyba nie ma… zaczyna mnie to wszystko brzydko mówiąc pierdolic………..!!!!!!!!!! zmienilem nastwienie. Kto na co ma ochotę to niech pisze:)

10. o tempora, o flores

Bardzo trudno pisać o sobie zwykły chłopak,czego nienawidze jak ktoś piszę hej umówimy się na sex,spotkanie od razu teraz sex takim profilom nie bede odpisywał,tez nie odpisuje na wiadomosci poczatkowe od razu spotkanie,piwo gdzie te czasy ze ludzie poznawali sie troche popisali porozmawiali głosowo za szybcy jesteście może znajde kogoś a jak nie trudno zostane sam…… nie od razu Rzym zbudowano Panom 18 letnim też dziękuję…….nie szukam sex więc Panowie którzy szukacie sex to darujcie sobie lubie się pieprzyć nie powiem że nie ale tylko z jednym partnerem a nie jak tu większość robi,ja wiem że każdy tu z każdym sie pierdoli niby nikt o tym nie wie ale ja wiem o tym poznam wtedy zaufam i przetestuje że jesteś szczery i wierny………

Mój przyjaciel uczy się tureckiego. W zamian za konwersacje pomaga Turkom w nauce polskiego. Jeden z nich okazał się niebywale sfrustrowany literą „w”, a szczególnie jej użyciem jako przyimka. Zapytał nawet nieśmiało, czy może omijać ten przyimek i nadal będzie zrozumiały. Otrzymał odpowiedź, że w sumie może, jeśli tak mu zależy.

 – …Tak jak z dziennikarzami mówiącymi „w roku dwutysięcznym dwunastym”. Ja się też przez nich osuchałem i zacząłem źle mówić.

– „Osłuchałem”.

– Powiedziałem „osłuchałem”.

– Powiedziałeś „osuchałem”.

– Nie, „osłuchałem”. Ty już z założenia nie słyszysz tego „ł” łu mnie.

1. Plusy ujemne

Poza tym, blondyn o wysokim czole, co może sugerować dodatnie IQ. ;) Trochę idealista, trochę perfekcjonista, trochę romantyk, ale jak trzeba to wyrachowany jak maszyna.

2. Rachunek zdań

STYLOWY ale nie oswojony.

ELASTYCZNY ale przy tym pełen mocy. Aktywny 95%.

WYJĄTKOWY jednak przyjazny.

DYNAMICZNY ale przy tym bezpieczny.

WIELE TWARZY jedna natura. Pasywny 5%.

3. I wypluci

Na 100% nie jestem zwyczajnym chłopakiem… Po tym jak poznałem kilku z Was zrozumiałem, że jestem mega szczęśliwym człowiekiem.
Mam poukładane w życiu i w głowie… Teraz zostało tylko poznać kogoś, kto mi to wszystko przeżuci… :)

4. Pisz, gdy nosisz reformy

NIE PISAC GDY : nosisz stringi, masz 50 lat i wiecej, masz ponizej 16 lat, nie dojeżdżasz, jesteś otyły lub bardzo otyły, nie masz foty z twarza i nie wysyłasz takich

5. Metoda eliminacji

tak po za tym to chce spróbować jak to jest mieć wsadzonego bo nigdy nie mialem
ma ktoś ochotę na wspólne walenie konia,macankę zabawę kutasami i jajami jeśli tak to daj znać NIE WYKLUCZAM ŻE MOŻE I SEX JAK NAM SIĘ SPODOBA najlepiej jak miałbyś zarost na klacie i kutasie ale to nie warunek FAJNIE TEŻ JAK BYŚ MIAŁ DUŻEGO I GRUBEGO KUTASA CO NAJMNIEJ 16cm I WIĘCEJ

6. Groza pierwotna

Przerażacie mnie swoją głupotą…

Ayo Cici, let me show you how to do a singing bitch greasy

7. Facials

Moje fetysze: empatia, kultura osobista, intelekt (szczególnie tzw inteligentny wyraz twarzy), a z fizycznych kwestii to broda.

8. Nihil scire

SZUKAM PRACY ZA GRANICĄ BEZ ZNAJOMOŚCI JĘZYKA OBCEGO. PROSZE NIE PISAC RZECZY TYPU- SEX,ESKORT,UKLAD,SPONSOR, W­AKACJE,SKYPE,WALENIE, BIURO PRACY,ZNAC JEZYK ITP.

9. Bernhard wchodzi pod strzechy i wyłazi słomą z butów

Zachowanie rasowej przegiętej cioty – zero kultury by odpisać gdy ktos pisze. :) Po huja wchodzisz na moj profil jak i tak masz mnie za gówno? WYPIERDALAJ! Najwieksze cioty to te ktore ubieraja sie w dresy i mysla ze wygladaja mesko :)

10. Akta sunt servanda

Uległego, posłusznego, wyluzowanego kumpla pasywa. Jeśli nie lubisz łazić po chacie na golasa przy aktywie to nie mamy o czym gadać.  Albo jeszcze kumpla akta – to może jakiś 3kąt czasem?

– „Pomęczam ku uciesze”. Daj, ać go pobruszysz!

A propos poprzedniego wpisu: rozpowszechnił się ostatnio zwyczaj nazywania majowego długiego weekendu majówką. Idąc za ciosem, proponuję nazywać długi weekend bożocielny piknikiem, a Wigilię – pasterką. Okolice Wszystkich Świętych i Zaduszek zaś swojsko – mogiłką. Urlop można by określać mianem wyjazdu, niezależnie od tego, jak się go spędza, zimę nazywać sanną, niezależnie od pogody, pracę – stresem, narty – złamaniem nogi, pieniądze – zakupami, niedzielę – odpoczynkiem, a tydzień – dla przykładu poniedziałkiem:

– Odpoczynek spędzam dosyć pracowicie i w trakcie wyjazdu nie ruszam się z domu na krok, bo będę musiał zaglądać do stresu. Zresztą i tak strasznie deszczysta sanna i złamanie nogi nie wchodzi w grę.

– Ja wziąłem sobie wolny czwartek i piątek w tym poniedziałku, bo rodzice organizują pasterkę. Nie byłem u nich od mogiłki, a chcą pożyczyć zakupy.

Dzisiejsze a/varia z krzyżykiem są o tyle szczególne, że poświęcone jednemu tylko artykułowi autorstwa prof. Arkadiusza Stempina opublikowanego, o zgrozo, na stronie radia TOKFM, do przeczytania w całości tutaj. Żeby się łatwiej czytało, pogrubiam co smaczniejsze.

*

Wybór Argentyńczyka Bergoglia, niemającego nic wspólnego z aferą Vatileaks, banku watykańskiego, swingowymi klubami czy bezpardonową wojną podjazdową dwóch najpotężniejszych watykańskich purpuratów […]

*

Terrorystyczni lewicowi peroniści […]

*

„pucz katolickiego generała Vidella został przez episkopat powitany z utęsknieniem„.

*

stał się najbardziej poszukiwanym komentatorem do wątku biograficznego papieża Franciszka

*

biskupi „dawali na aresztowanie zielone światło„.

*

Trzech ordynariuszy otwarcie potępiających reżim […] od razu zwietrzyło mord.

*

znalazł jednak momenty niemałych koncesji poczynionych przez prowincjała jezuitów na rzecz junty.

*

należał do tajnej loży P2, powiązanej pajęczymi sieciami z Watykanem

*

nie ochronił dwóch członków swojego zakonu, działających pastoralnie

*

O tę interpretację kruszą kopię argentyński noblista Adolfo Perez Esguivel, który 14 miesięcy przesiedział w kazamacie, i czołowy wyznawca teologii wyzwolenia Leonardo Boff.

*

Ale takie głosy były i są jak ośnieżone Alpy na pustyni.

*

Martorell jako wielki zaufany kardynała pośredniczył m.in. w transferze pieniędzy od biznesmena podejrzanej konduity Adolfo Yabrána

*

Wśród nich wielki sojusznik Sodano z dobrymi kontaktami do konserwatywnych biskupów w Argentynie

Sczytywanie przekładu. Rozterki i rozpacze.

– Jak to powiedzieć po polsku, to cherished pronouncement?

– „Jego sympatyczne słowa”? „Urocza opinia”? „Miłe jej stwierdzenie”?

– „Miłe jej stwierdzenie”?! Raaany, znowu robimy z tego White’a!

Opowiadali mi dawno temu rodzice*, że oglądali w telewizji (słuchali w radiu? czytali w gazecie?) za czasów słusznie minionych tudzież w równie słusznie minionych latach dziewięćdziesiątych reportaż o linczu w jakiejś małej miejscowości. Kilku lokalnych mieszkańców wyraziło swoje votum nieufności wobec sołtysa czy kogoś takiego na drodze użycia siekiery ze skutkiem śmiertelnym. Jeden z zamieszanych w tę sprawę, zapytany przez dziennikarza, czemu to zrobili, odpowiedział:

– Komunistą był, ludzi gnębił, to wzielim i zabilim.

——————————————————————

* Jeżeli ktoś kojarzy tę historię, to będę bardzo wdzięczny za wszelkie bliższe informacje, względnie sprostowania.

Próchnica okrężna – bo o niej mowa – atakuje zęby przy samym dziąśle, co doprowadzić może nawet do utraty całej korony. Dobrze jest więc, regularnie odwiedzać dentystę, który będzie sprawdzał stan uzębienia i w razie potrzeby powziął odpowiednie kroki. 

[z komentarzy na dentysta.eu]

*

moj synek ma 14 miesiecy i wlasnie w tym tygodniu bylismy na ozonowaniu pomimo tego ze ozonowanie jest bezbolesne i wizyta trwala 5 minut to bylo to najgorsze piec minut mojego dziecka . jest jeszcze maly i nie rozmuie ze trzeba chwilke posiedziec i otworzyc buzie strasznie plakal wrecz spazmowal az mu krwinki na buzi popekaly

[ibid.]

*

Po 11 listopada media obiegło zdjęcie ministry Joanny Muchy w dużym, brązowym kapeluszu. Podczas uroczystości odbywających się na placu Piłsudskiego prezentowała się naprawdę elegancko. Tak zwany „floppy hat” cieszy się w tym sezonie ogromną popularnością. Pani minister z racji pełnionej przez siebie funkcji zawsze musi prezentować się nienagannie.

[onet.pl]

*

Reverend Gary Aldridge, of Montgomery’s Thorington Road Baptist Church, died June 24, 2007 from „accidental mechanical asphyxia”; he was „found hogtied, wearing two complete wet suits, including a face mask, diving gloves and slippers, rubberized underwear, and a head mask.

[wikipedia]

*

Jak wiadomo najcenniejsze są te z pierwszej ręki, nie ogólne, przedmiotowo potraktowane. Jak czułyście się tuż po wybudzeniu, jakie to uczucie kiedy odzyskuje się świadomość, miałyście jakieś nudności, wymioty, omamy (wyczytałam, że to się dosyć często zdarza)? Stres jest współmierny do realiów czy nie taki diabeł straszny jak go malują?

[netkobiety.pl]

Rozpoczął „Partitą e-moll” BMV 830. Toccatę grał w sposób nieznośnie afektowany, udziwniając ją tam, gdzie potrzebna jest tylko prostota i umiar. Dziwaczny manieryzm mógł podnieść ciśnienie, na szczęście potem była już tylko nuda i pustka. Nawet wieńczący całość fantastyczny Gigue zabrzmiał bezbarwnie. Podobnie jak „Koncert włoski” BMV 971. Bach i Chopin na jednym recitalu? – momentami może się okazać, że pianiści wymagają od siebie i słuchaczy zbyt wiele…

[Marta Nadzieja, w dwutygodniku.com]

*

Zdaję sobie w sposób dotkliwy sprawę z tego,  że pisząc te słowa jako japonista mogę brzmieć nieszczerze i stronniczo. Japonistyka pozostaje w człowieku jak harcerstwo: japonistą jest się do końca życia i nie sposób tego zmienić.

[Arkadiusz Jabłoński, japonista, tutaj]

*

Jestem twoim zboczonym wujkiem i chcę ci pokazać swojego ptaka.

[dziesięciolatek do 15-letniej siostry w filmie Piękność w opałach, reż.  Jan Hřebejk]

*

Chopin mówił, że najważniejsza jest prostota i naturalność. On to miał. A u innych tej naturalności zabrakło. Były za to udziwnienia, a niekiedy brak wiedzy muzycznej. Nuty mniej ważne były eksponowane, a najważniejsze lekceważone – tłumaczyła Kozubek. – Mam nadzieję, że będą nowe pokolenia pianistów, którzy zadbają o oczyszczenie Chopina – dodała.

[źródło]

*

[Quentin Crisp] w tym okresie znany był z paradowania wieczorami po ulicach w swoich wyzywających ubiorach, często podrywając młodych amerykańskich żołnierzy. Było to początkiem jego zachwytu amerykańskim stylem życia.

[wikipedia]

*

Nie tylko znam założenia; znam szczEgóły tych projektów.

[z akcentem na trzecią od końca, Andrzej Seremet]

– Czemu nie możesz robić tego, czego ja lubię.

– „Co ja lubię.”

– Co ja lubię?

– A skąd mam wiedzieć.

– To książka z Wielkiej Litery…

– A ja już cię chciałam odruchowo zredagować na „wielką literą”.

Niniejszym pomieszcza się dokładne cytaty z powyborczych wypowiedzi sędziego Stefana Jaworskiego,  przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, byłego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych – prokuratora.

cztery milionów

trzysta szesnaście tysiący

czterdzieści dziewięć tysiące

 to jest osiem dwadzieścia cztery setne procent

to jest dziesięć dwie setne procent

 siedemset siedemdziesiąt trzy głosów

i na pożegnanie:

W dniu jutrzejszym spotkamy się w godzinach wieczornych.

————————————————–

Wolałbym jednak nie… Chociaż z drugiej strony nierzadko w godzinach wieczornych w miesiącu październiku w położonym nad rzeką Wisłą mieście stołecznym Warszawie odnotowuje się zaistnienie faktu stanu bycia nudno, w nawiązaniu do czego stwierdza się konstatację uprawdopodobnienia ewentualności wystąpienia okoliczności, o której mowa w cytowanym przytoczeniu. Wobec powyższego, wnoszę jak w ustępie.

Trafiłem na profil randkowy założony celem znalezienia chętnych na wyjazd do Indii (nie wiadomo, czy to biuro podróży, czy oferta towarzyska). Cytuję się najsmaczniejsze kawałki:

[…] Po śniadaniu wsiadamy do wynajętego samochodu którym udamy się po Radżastanie.

[…] Możliwość Uszycia sobie strojów hinduski i nie tylko. Po obiedzie czas wolny, nocleg.
9-Rano po śniadaniu odebranie zakupów z zakładów krawieckich

[…] Wczesnym rankiem około godziny 7 zwiedzanie Pałacu Taj Mahal.

[…] Podziwianie wschodu słońca na rzeką, pływanie łódką wzdłuż brzegu i obserwacja Poranny modłów i codziennego życia.

*

Automatyczne skojarzenie z piosenką Kasi Nosowskiej Przebijśnieg ze stosunkowo mało znanej i chyba niedocenianej płyty Sushi. Wraz z mmm nazywaliśmy tę piosenkę roboczo Między Nami, od nazwy niegdyś bardzo modnego warszawskiego fancy-jazzy-trendy baru-biforowni-bistra na Brackiej.

Mam na imię Kasia
Dla przyjaciół – Agnes
Bo Agnes lepiej brzmi
Co się samo przez się słyszy
Z zainteresowań ja wymienić mogę
Przyrodę, urodę, modę, wygodę
Kubę, snowboard, tao, kino
I Ching, Feng Shui, Sushi
Ying Yang, drum and bass
Buena Vista Social Club
Przepraszam na chwileczkę
Muszę w toalecie przypudrować nosek
Johnny, masz może puder?

Ja przepraszam państwa najmocniej za zgrzytanie zębami

Jezu, mówię wam
Bez wyjazdu do Indii dłużej rady nie dam
Słyszałam, że w Indiach oświecenie ulicami
Razem z krowami, z krowami ulicami
Mam już spodnie khaki
Na miejscu kupię sari
Pojem trochę ryżu
Pojem trochę curry
Kiedy wrócę, to sobie pogadamy
Relację zdam z pobytu mego w Indiach