Archives for posts with tag: poppers

Frazy z wyszukiwarek, po których w ostatnich dwóch tygodniach trafiano na mrówkodzika, co ciekawsze wyróżniam:

 

ślimak ślimak pokaż rogi a jak nie to wypierdalaj

nazwisko wiewióra czy sieę odmienia

kontaminacja obyczajów

seks matki z synem zapladnia kaziroctwo

ona sra na hodniku

popers albo poopers

zlote mysli zalobne    

analiza piczki

limeryk asperger

dalibóg azaliż przeto

stuła na konfesjonale

inkub nawiedzenia

loguje mnie na fellow otwiera stron i mnie wyrzuca

dydona i eneasz william christie postmodernizm

antropologia penisa

grube draq quin

przebranie za lemura

patrzy się na mnie chłopak w metrze

– Idę sobie jutro zrobić ten tatuaż.

– A co?

– Sfinksa.

– Symboliczne.

– Tfu, feniksa.

*

-Patrzę na młodziutką Trojanowską i myślę, że słusznie mi się wydawało, że fajny z niej facet, bo w tym filmie fajny z niej chłopiec.

*

– To nie kwestia poppersa. To kwestia bycia zakochanym.

*

– Aż śmiać mi się chce. Nie no, w sumie płakać mi się chce.

wiersze o urwisie łobuzie, urwipołciu

porno filmiki bardzo młodzi chłopcy w damskich ciuszkach ruchani w dupę

pinokio xxx porno młode ćipy

аня клеча порнно онлайн

król julian łasica

zobacz jak dupoliz spuszcza się w spodnie

poppers wzrok

godzinki jeb smokowi

godzinki w mordę

pani szuka na sex bez zobowiazan forum londyn

jak po angielsku jest syn ? jak jest ruchać? i jak po angielsku jest babcia?

– Jak patrzę na tę twoją metodę, to mam wrażenie, że pomyliłeś Poppera z poppersem.

*

– Myśl logicznie, a nie, kurwa, myślisz teraźniejszość.

*

– Wyjął jajo. Jajo wyglądało jak koperta.

*

– Już dziś raz wyszłam za mąż.

– W sensie wkładanie było?

– Noo. Ale chyba już jestem rozwiedziona.

– W sensie, że nie połknąłeś?

*

– Ja w czwartek pojechałem na mecz do kolegi. Którego nie znałem.

 

 

 

 

 

Pedały do gazu, a lesby na mydło!

To ma sens. Lesby są zwykle mniej anorektyczne, a pedały i tak same się chętnie gazują poppersem.

– Przestraszyłem się.

– Czego?

– Że mógłbyś mnie pobić.

–  E tam, masz taką methemoglobinemię po poppersie, że jeszcze byś padł.

– Ech nie tak prędko dam radę z kimkolwiek, niedawno się rozstałe, boli bardzo.

– Tyłek?

– Nie, serce.

– Jeśli masz dusznicę bolesną, to poppers rozszerza naczynia wieńcowe i powinien dać pewną ulgę.

 

Czareczek: Nie przyjadę, bo nawąchałem się.

Mrówkodzik: Ale czego? Poppersa? Koksu?!

Czareczek: Mega uległości.