Archives for posts with tag: porcelana

– Ja się w sumie nie dziwię, że strażniczki zbiorów porcelany w Zwingerze zabraniają robienia zdjęć z uporem godnym lepszej sprawy i w stylu godnym gorszych czasów – gdybym ja miał w domu takie szkaradziejstwa, to też bym się wstydził i nie dawał fotografować…

– Chociaż tyle się umieli zachować.

eschenbach

– Zdrzemnę się.

– To sobie śpij.

– Hola, hola! Bajkę!

– W środku dnia?

– Już!

– No dobrze. Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, za siedmioma morzami…

– Za siedmioma lasami.

– Za siedmioma lasami był sobie dziczek. Dziczek mieszkał w lesie. I miał przyjaciółkę…

– Jak się nazywała?

– Świnka Słoninka. I chodził do niej na herbatę, którą pili z porcelanowych filiżanek.

– …?

– …

– I długo.

– Że co? I szczęśliwie? Nie ma, opowiadaj.

– No dobrze. I któregoś dnia Świnka Słoninka stłukła swoją filiżankę. I dziczek już do niej nie przychodził.

– No jak to! Z takiego powodu? Dlaczego?

– Bo ona jednak była świnią.