Archives for posts with tag: Pory roku

– O, róża arktyczna! Widzisz, jakie ma już duże liście? U nas kwiecień, a w swoim naturalnym środowisku miałaby takie w lipcu.

– A lipiec miałaby w sierpniu.

– A sierpień dopiero za rok w sierpniu!

 

 

– Dobrze mi robią takie koncerty, jak ten z „Porami roku” Głazunowa albo „Rozamundą” Schuberta.

– Naprawdę?!

– No. Dzięki nim poznaję utwory, których nie chcę usłyszeć nigdy więcej.

– Widzę, że po dzisiejszym koncercie uczucia mamy mieszane.

– Niestety nie wstrząśnięte.