Archives for posts with tag: Powązki

– Och, och, och, och, polska szkoła, modernizm, funkcjonalizm, snobizm i orgazm. A jak się popatrzy na niektóre ich wypłody, to nie wiadomo, czy zrobili to dla żartu czy z jakiejś dziwnej zemsty.

– Ale i tak trzeba walić czołem o płytę ich grobów, na Powązkach  z pewnością.

– Sprawdziłem. Niektórzy leżą na cmentarzu w Laskach.

– O, to wiele wyjaśnia.

– Aha! To na tym polegała nowoczesność ówczesnej architektury – nowatorska na światową skalę aktywizacja zawodowa niewidomych architektów!

– Ha, i dzięki temu potrafili wyprzedzić epokę i już w latach trzydziestych wynaleźć szkołę tysiąclatkę!

 

 

Jeden z moich ulubionych nagrobków z Powązek.

Ufundowany przez kolegów zmarłemu pracownikowi warszawskiej przedsiębiorstwa tramwajowego.

[Zdjęcie zrobione w zeszłym roku. A może dwa lata temu?A może trzy?]

 

 

 

%d blogerów lubi to: