Archives for posts with tag: Praga

– Popatrz, jaka nazwa: III Wydział Rejestracji Stanu Cywilnego i Ksiąg Zabużańskich.

– I co jeszcze? Wydział Klechd, Dziadów….

-… I Baśni Cygańskich!

 

 

 

– Co one mają na głowie? Obie mają coś jakby fryzurę na cebulę.

– Jedna idzie do fryzjera, a potem robi tę fryzurę drugiej. Tylko gorzej.

– A która z tych jest gorzej?

– Obie.

 

 

– A mi się dziś śniła naprawdę wojna. Rabbio i ja walczyliśmy jako żołnierze. Było tylko o tyle nietypowo, że wszystko działo się w powietrzu: widzieliśmy strzały i eksplozje między samolotami i helikopterami, wszystko dziwnie statyczne, jak jakieś gigantyczne metalowe kolibry zawieszone w powietrzu. Na dole, w okopach, czy też raczej głębokich bruzdach jakby na kartoflisku, siedzieliśmy przyczajeni, wśród nieruchomych czołgów i innych milczących żołnierzy. Chyba nawet mieliśmy bagnety! I wiedzieliśmy, że źle będzie dopiero wtedy, kiedy wojna zejdzie z przestworzy na ziemię. Ale tak czy siak stwierdziliśmy, że natychmiastowa emigracja jest konieczna, najlepiej do Pragi. Z tym że nie mogliśmy się nigdzie wydostać z Warszawy, gdzie toczyły się walki, bo kolejka WKD dostała dziwnych rozjazdów. Tory się jej rozmnożyły. Przez cały sen myślałem tylko: o, jako żołnierz zmęczony walką pewnie zasnę w domu jak dziecko.

1. Definicja deiktyczna

chłopak z pragii

2. Marsh or mallow?

To make myself clear and simply: I don’t want to have sex. I don’t want to drown in this marsh again. So those who want to fulfil their lust may peacefully leave this profile. I’m Catholic and I gave up sex some time ago and I don’t intend to come back. Also it’s not my desire to stop being gay as I don’t believe t’is possible. Neither is it my desire to be straight.
I’m looking for people who endorse the same values and want to spent their lives chastely.

3. W poszukiwaniu bezsensu życia

Nie napisze kogo szukam tak konkretnie, bo to bezsensu. Jeśli się w kimś zakocham, to po prostu to poczuje. Przeżyłem wiele przykrych chwil i powoli wątpię czy istnieje prawdziwa miłość, czy są tylko zauroczenia. (:

4. Zrodzony, niestworzony

Nie pytać, czy się poznamy, bo to rodzi we mnie dezaprobatę. Zrób coś, żebym chciał cię poznać.

5. Łopatowy zawrót głowy

Jeśli ktoś pomimo wszystko, pomimo tego jakże szczegółowego, łopatologicznego opisu, zawróci mi głowę, może się spodziewać olania z premedytacją.

6. Nieciekawa okolica

Szukam kogoś z okolicy, chyba że chcesz pogadać o czymś ciekawym, nie krępuj się.

7.Ogólna teoria poznania

Bardzo mało życia poznałem. Doskwiera mi samotność, ale nie zamierzam szukać w internecie, bo mam uraz. Wierzę, że między dwojgiem facetów może wystąpić zjawisko miłości, szczerej i nie opartej na dupie i penisie.

8. Re-mix

mieszane ścigał faceta, pół angielski Barbadosu czwarta i czwarta brazylijski szuka fajnych facetów dla zabawy i napojów ewentualnie!

9. Praca przez czas równa się moc

Szanuj swój wysiłek. Szacunek dla samego siebie prowadzi do panowania nad sobą. Jeśli osiągniesz jedno i drugie, zyskasz moc autentyczną.

10. Opiekuj mnie, suko

SPĘDZAM JEDNOM NOC W NOWYM SĄCZU Z 13 NA 14 LIPCA CHĘTNIE DAM SIE ZAOPIEKOWAĆ FAJNEMU ZIOMKOWI

Rozmawiamy o instalacji Černego.

– Myślisz, że w tej pracy nie chodzi o wazeliniarstwo?

– Też, ale również o wścibstwo.

– No ale przecież „włazić komuś w dupę” to „podlizywać się”, a nie „szpiegować”.

– Ale zaglądać komuś do dupy to prawie jak zaglądać komuś do lodówki!

Oto jedyny wymyślony przeze mnie w życiu dowcip:

– Co robi onkolog na na Pradze o północy? Szuka guza.

W tramwaju nr 25 pijane drechy, takie odstawione jak na imprezę w remizie, w mokasynkach z białymi skarpetkami, nastukane, strasznie klną. Jakaś kobieta usiłuje zwrócić im uwagę:

– Słuchajcie, ja tu jadę z normalnymi cywli… cywliny… cywilno… cywlozowanymi ludźmi!