Archives for posts with tag: pranie

– Bo to trzeba wkładać do pralki przed praniem, żeby się dobrze rozpuściło.

– Za małe literki, nie doczytaliśmy.

– Tam nie ma nawet literek… Są rysunki.

– Rysunki! Co ty powiesz.

– Tego nawet czytać nie trzeba…

– Czyli tak zwane piktogramy!

– Ostatnio chciałem przeprać rzeczy na programie „15 minut” – czarna koszulka z białą wymieniły się paprochami.

Ordynatowa Podtworecka z racji na szwankującą pralkie nasza swoje ineksprymable do chechłania u hrabiny Roletti, która mieszka całe 10 m od ordynatowej, po drugiej stronie koritarzu, i ma czynny aparat piorący. Wychodzi z upraną bielizną w miednicy (ani bielizna biała, ani miednica miedziana).

Ordynatowa: – Żyjemy tu jak w jakiejś komunie.

Hrabina: – Komuńje to ty byś lepiej przyjęła!