Archives for posts with tag: profesjonalizm

– Jest takie powiedzenie, że jak ktoś sam nie umie, to uczy innych. A jak nie umie uczyć, to uczy nauczycieli.

–  Jak ktoś nie umie śpiewać, to śpiewa barok, niestety.

– A jak jest za słaby na barok, to obejmuje katedrę śpiewu na akademii.

– A jak jest za słaby, żeby prowadzić katedrę śpiewu, to zostaje dziekanem. Albo rektorem.

– Jak szedłem tutaj, to mnie mijała jakaś kobieta koło czterdziestki, normalnie wyglądająca, i spytała, skąd mam tego żonkila przypiętego. Więc tłumaczę, że obchody były. Ona pyta jakie obchody. To odpowiadam z lekkim zdziwieniem, że rocznica powstania w Getcie, nieopodal POLIN-u. Ona na to, że tam kiedyś pracowała, ale teraz nie jest na bieżąco.

– Mogła jeszcze zapytać „A kiedy urządzacie  wigilię? Dwudziestego czwartego grudnia? Aha, znaczy jeszcze przed świętami. Może i słusznie.”

– Chciałbym żel: bezsmakowy, bezzapachowy, wydajny i tani.

– Proszę.

– Pięćdziesiąt dziewięć złotych za dwieście mililitrów?!

– Bo my mamy tylko profesjonalne żele.

– A nie, proszę pana, ja się jebię amatorsko.