Archives for posts with tag: propaganda

– Niektórym wydaje się, że biogram to miejsce do pisania o swoich poglądach, a wręcz uczuciach.

– Ludzie, którym brak faktycznych osiągnięć, nie cofną się przed niczym.

– Bo już bardziej cofnąć się nie można.

– Dyskusja przecież polega na wymianie opinii!

– Ale własnych, a nie cudzych, bo wtedy to nie dyskusja, tylko propaganda albo religia.

– Albo po prostu szkoła…

sb maifa

– Katolicki psycholog mówił dziewczynce w szkole, że jak ateista umiera, to strasznie krzyczy, bo go boli, a nie ma przy nim nikogo.

– A to dziwne, bo widziałam wielu wierzących, którzy umierali w potwornym bólu, bez bliskich obok.

– Jak mówiła matka Teresa z Kalkuty, odmawiając swoim chorym środków przeciwbólowych: „Kiedy cierpisz, Chrystus cię całuje”. Tych krzyczących po prostu całuje z języczkiem.

– Ja nigdy nie miałem problemu z myciem szyi. To jakiś dziwny mit, że to jest nieprzyjemne.

– Może oni próbowali dzieciom w PRL-u wmówić, że to jest niefajne, żeby zużywały mniej mydła, którego nie było.