Archives for posts with tag: prostnica

– Chyba doszliśmy do esicy jego twórczości. Tam dalej jest już zagrożenie życia. Rzycia.

– Boszsz, esica twórczości. Czuję się jak podczas rozmowy o naszym nobliście in spe. Wczesnym. Bo późny to definitywnie prostnica.

– Później to już tylko bańka. Społeczna. Spekulacyjna. No i odbytnicza, hélas!

– Ej, ja mam zasady.

– Ja też mam zasady. W dupie.