Archives for posts with tag: przeciętność

– Pierwszoplanowych solistów mają tu bardzo dobrych, niektórych nawet znakomitych. Ale drugi plan zaskakująco słaby.

– Bo my jesteśmy rozpuszczeni polską operą.

– Że niby co?!

– No, u nas do pierwszych planów zaprasza się z zagranicy gwiazdy trzeciej wielkości, a drugie plany daje się śpiewakom pierwszej polskiej wielkości.

– Ty wiesz, że ona kiedyś chciała zrobić o mnie film?

– Jak to film?

– No, dokumentalny. Uznała, że jestem wyjątkowy.

– Nie dziwię się. Ktoś, czyim pierwszym kontaktem z muzyką klasyczną w dzieciństwie była Elektra … Dlatego jesteś pewnie jedynym człowiekiem na Ziemi, który zasypia jak dziecko przy Straussie i Wagnerze, i to puszczonych głośno. A o czym dokładnie miałby to być film?

– O mnie, o moim facecie, związkach, życiu.

– To znaczy o takim normalnym, codziennym życiu? Hm…

– Tak, wiesz, zwyczajne, przeciętne gejowskie życie. Takie zwykłe pedały, które w gruncie rzeczy są dość bulwersujące.