Archives for posts with tag: przepis

Rozkiełznana? Nie ma takiego słowa.

[Inga Iwasiów, prof. dr hab. polonistyki, źródło; a tu link do słownika PWN]

*

Od lat sytuacja SPP jest bardzo trudna. Naszymi celami są pomoc członkom w realizacji ich zamierzeń artystycznych, pomoc socjalna, a także działanie na rzecz kultury i czytelnictwa. Mamy na to składki naszych członków… To bardzo niewiele. Czasem, gdy opłacimy kolejny nekrolog w „Gazecie Wyborczej”, w kasie zostaje pustka.

[Anna Nasiłowska, źródło]

*

Nie jest łatwo spojrzeć w oczy wilka. Kiedy już przypadkiem mamy takie szczęście w życiu, to spotykamy tam nasze pragnienie wolności, znajdujemy też odpowiedzi na ważne dla nas pytania. Często używamy tej mantry, kiedy znajdujemy się w sytuacji, z której nie widzimy wyjścia. Kiedy w życiu pogubiliśmy się tak, że czujemy i prosimy o jakąś pomoc z zewnątrz. Wtedy wyruszamy na spotkanie z wilkiem, spoglądamy mu w oczy, jeśli tylko jesteśmy w stanie to spojrzenie wytrzymać, dostajemy odpowiedź.

[Katarzyna Kordylewska, źródło]

*

To, że znana aktorka zrobi sobie zdjęcie ze smutną miną i ogłosi, że bojkotuje wybory, na frekwencję będzie miało wpływ taki sam, jak tysiąc aktorek i innych atletów, co zjedli tysiąc kotletów, wzywając od 2015 r., by skończyć z dyktaturą PiS-u – czyli żaden. Podobnie, to gdy inny celebryta zrobi sobie zdjęcie z miną zażartą i ogłosi, że walczymy do końca, to również nie wpłynie na frekwencję w tej farsie. Więc po co dyskutujemy tak zażarcie?

[Szczepan Twardoch, źródło]

*

W momencie debiutu jako osiemnastolatka [Marta Syrwid] określana była mianem „najgorętszego ciała polskiej literatury”, dawna protegowana Pawła Dunina-Wąsowicza i utalentowana pisarka, autorka wydanej w zeszłym roku powieści „Bogactwo”. Uwaga, kiepscy pisarze: na łamach „Lampy” od lat rozprawia się z grafomanią.

[źródło]

*

Gersdorf nie jest uprawniona do wprowadzania zmian w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, a jej zarządzenie zostało wydane bez podstawy prawnej, wbrew Konstytucji RP oraz zawiera zapisy sprzeczne z przepisami ustawy regulującej ustrój i funkcjonowanie SN

[prok. krajowy Bogdan Święczkowski, źródło; podkreślenie – mrówkodzik]

*

Przed blokiem przy Żabińskiego 2 wszedł na teren placu zabaw i nie chciał wyjść. Mieszkańcy zawiadomili straż miejską, która uniemożliwiła mu ucieczkę.

[źródło]

*

Magnesem jest Kamień Księdza Jana Twardowskiego, ustawiony przed naszym domem, czczący obecność Kapłana i Poety w Aninie, a dopiero później nasz ogród, do którego przychodzi bardzo dużo osób i to nie tylko w Czerwcowe Janowe Święto.
Na prawo od wejścia jest gablota, w której znajdują się wartościowe pamiątki – monety i banknoty- które Prezes NBP otrzymał w prezencie od delegacji innych banków centralnych. Na uwagę zwraca ich kolor oraz kształt.

[Aldona Kraus, źródło]

*

Krzyż Pro Mari Nostro. 10 lutego 2010 roku odbyły się w Pucku obchody 90 rocznicy zaślubin Polski z morzem. Podczas uroczystości I Liceum w Tomaszowie zostało uhonorowane Krzyżem Pro Mari Nostro. To wyróżnienie szkoła otrzymała z rąk Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego na wniosek Kapituły Wyróżnień Zarządu Głównego Ligi Morskiej i Rzecznej w „dowód uznania i szacunku za wspólne dzieło na rzecz Polski Morskiej”.

[źródło]

– Z samego rańca usłyszeć od miejscowego Żula Waldka: „Pani magister. Bo ja chciałbym coś kupić, jednak nie mam pieniędzy… a tak się w pani kocham!” – bezcenne.

– Może trzeba by mu wydać remedium amoris? Rp. verborum Ovidii 1g, aquae lacrimarum ad 100,0.

– Mąż koleżanki z pracy jest znanym sportowcem. Podchodzi kiedyś do nich w restauracji jakiś typ i prosi o autograf. Sportowiec mówi, że chętnie, ale nie ma papieru, a na serwetce to będzie brzydko wyglądało. Na co fan rozpromieniony uspokaja: „Nie ma problemu, ja to sobie później na czysto przepiszę”!

E: – Wiesz, że  – zainspirowana twoim wpisem o carbonarze – postanowiłam sama też zrobić?

M: – Ja też ostatnio zrobiłem. Wyszła mi niewiele lepsza niż znajomemu w tym wpisie.

R: – A z jakiej ty jesteś szkoły?

E: – W jakim sensie?

R: – No bo są dwie szkoły robienia carbonary. W jednej…

M: -… Wolno używać śmietany.

E: – A w drugiej?

M: – W drugiej sos robi się tylko z wody i snobizmu.

– Czegożeś nagotował?

– Carbonary. Wyszło wstrętne, odrażające. Smakowało jak makaron z surowym jajkiem i solą.

– A co tam dałeś?

– Surowe jajko i sól.

*

– Mnie też lubisz?

– Ciebie tak lubię, że aż bym się zakrztusił, ale niestety nie mam czym.

*

– No, ten Murzyn.

– Ładny?

– Ładny, tylko mały.

– Mniejsza z tym.

– Widziałeś wychuchola?

– Co to jest wychuchol?

– Taka mysz z trąbką jak do nurkowania, popatrz.

– Śliczny! Myślisz, że można takiego hodować?

– Nie wiem, raczej nie…

– No tak, trudno mu warunki stworzyć. Bo to musi mieć i wodę, i słoneczko, i coś tam.