Archives for posts with tag: przymrużenie

– A wiecie, że ja mam jedną babcię Chinkę?

– Serio?

– Poważnie. I na dodatek całkiem ślepą!

– Pewnie wszyscy mówicie: „Babciu, to trzeba sobie okulary kupić!”, ale tak naprawdę to ona widzi, tylko się tak mruży…

– Wróciłem do ćwiczenia jogi.

– Jogi? Tak po azjatycku?

– Nie, nie, ja nie znoszę Chińczyków i wszystkich tych skośnych.

– Ja w sumie też.

– Naprawdę?

– Prawie naprawdę, a ty?

– Nie no, ja to tak z przymrużeniem oka.

– Coś mnie tu boli w tym oku, jakaś gradówka, niedajboże.

– Ale przynajmniej nie masz tików nerwowych.